Środa, 16 Lipiec 2025 (20:07)
RiolA
Czasem włosy potrzebują więcej niż tylko mycia – potrzebują czułości. Takiej, która otula je jak miękki kaszmir i przywraca im życie z każdą kroplą pielęgnacji. Taki właśnie jest zestaw Matrix Food For Soft – jak łagodny poranek po burzliwej nocy.
Już po pierwszym użyciu szamponu poczułam różnicę – lekka, niemal aksamitna formuła otula pasma, oczyszczając je bez szorstkości. Włosy, które przypominały słomę po zimie, zyskały nową elastyczność i blask. Nie tylko czystość – ale i miękkość, jakiej nie znałam od dawna.
Odżywka to jak deser po idealnym daniu – bogata, odżywcza, a przy tym niesamowicie lekka. Bez obciążenia, bez kompromisów. Po jej spłukaniu czułam, jakby moje włosy oddychały – były jedwabiste, łatwe do rozczesania, sprężyste. I pachniały ukochanym avokado. Zapach utrzymuje się długo, dyskretnie, ale zauważalnie – jak perfumy z najwyższej półki.
A olejek? To eliksir. Kilka kropel i końcówki, które wcześniej krzyczały o pomoc, znów wyglądają zdrowo i gładko. Nie przetłuszcza, nie skleja – tylko dopełnia cały rytuał pielęgnacji jak subtelna pieczęć. Bardzo zachwalam może i poetycko, ale powiedzieć tylko , że polecam z całego serca to zdecydowanie za mało. Dodatkowo otrzymałam świetny gratis !