Doskonale pewnie wiecie, że lubimy domowe sposoby na wzmocnienie włosów. Chętnie piszemy o kosmetykach i stylizacji włosów, ale na tym blogu nie mogło też zabraknąć domowych receptur. Kolejną przygotowałam właśnie dzisiaj. Na początek pytanie: Czy wiesz, jak działają drożdże na włosy? Nie? Sprawdziłam to dla Ciebie. A jeśli jesteś fanką drożdżowych kuracji, podziel się koniecznie w komentarzu pod tym postem swoimi protipami.

Z pewnością masz w domu jakieś drożdże – a jeśli nie, kupisz je w pobliskim sklepie. Ja uwielbiam drożdżowe bułeczki z kruszonką i owocami, dlatego zawsze mam zapas drożdży piekarniczych w lodówce. Takie bułeczki robi się szybko – i są naprawdę smaczne, szczególnie gdy można je zjeść z przyjaciółmi albo rodziną. Ostatnio jednak postanowiłam sprawdzić inną kwestię – jak działa picie drożdży na włosy. I czy można robić domowe kosmetyki do włosów z drożdżami. Odpowiedzi na te i inne pytania poniżej.

  • jakie składniki aktywne zawierają drożdże?
  • jak działają drożdże na włosy
  • jak pić drożdże
  • czy są jakieś efekty uboczne kuracji z drożdżami
  • przepisy na domowe maseczki drożdżowe do włosów

Drożdże – jakie substancje zawierają?

Zacznijmy od wartości odżywczych drożdży. Bo większości z nas kojarzą się one z czymś, co sprawia, że chleb czy drożdżówki rosną okrąglutkie i wysokie. Jak się jednak okazuje, drożdże zawierają wiele substancji odżywczych.

Substancje odżywcze zawarte w drożdżach:

  • witaminy z grupy B: wzmacniają włosy i dbają o odpowiednią kondycję Twojej cery
  • biotyna (czyli witamina H): poprawia sprężystość włosów, hamuje ich wypadanie i może pomóc w zwalczaniu nadmiernego przetłuszczania
  •  selen i miedź: wzmacniają włosy, paznokcie i skórę, działają przeciwstarzeniowo
  • cynk: stymuluje włosy do wzrostu
  • chrom, fosfor, magnez, żelazo: dbają o kondycję i zdrowie włosów

No właśnie. Te niepozorne drożdże mogą zdziałać cuda. Przede wszystkim picie droższy zapobiega wypadaniu włosów i sprawia, że rosną szybciej. Ale o tym za chwilę.

Drożdże na włosy – efekty kuracji

Drożdże można stosować w różnych formach – pić napój drożdżowy, zrobić maseczkę drożdżową na włosy, sięgnąć po tabletki… Zanim jednak przejdziemy do tego, jak stosować droższe na włosy, sprawdźmy, po co to robić.

Picie drożdży dobrze wpływa na włosy i na cerę. Pewnie już się domyślasz, że drożdże dostarczają Twoim włosom wszystkie wymienione wyżej składniki odżywcze. Dzięki temu pasma są lśniące, sprężyste i mocne. Taka drożdżowa kuracja zapobiega ponadto nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów.

Drożdże są jednak przede wszystkim doceniane za to, że hamują wypadanie włosów, przeciwdziałają przedwczesny starzeniu się pasm i stymulują kosmyki do wzrostu. Picie drożdży to metoda, o której na formach internetowych opowiadają przede wszystkim te dziewczyny, które mają problemy z przerzedzonymi kosmykami.

Drożdże działają też od wewnątrz. Wspomagają cały organizm. Picie napoju z drożdży może łagodzić migreny i napięcie nerwowe, pomaga w leczeniu bezsenności, wspomaga też układ odpornościowy.

Jak pić drożdże?

Żeby sporządzić napój drożdżowy, potrzebujesz świeżych drożdży piwowarskich, do kupienia w sklepie spożywczym. Dla najlepszych efektów taką miksturę należy pić codziennie i to przez miesiąc.

Po 30 dniach zrób przerwę – na tydzień albo na miesiąc, jeśli Twoje włosy już wyglądają znacznie zdrowiej.

Musisz jednak wiedzieć, że napój z drożdży nie jest smaczny… Wolę Cię uprzedzić, żebyś się nie zdziwiła, gdy wlejesz w siebie całą łyżkę. Jeśli drożdże wyjątkowo Ci nie smakują, możesz do mieszanki dodać coś smacznego:

  • miód
  • cukier
  • albo mleko

Wtedy smak powinien się poprawić. Uwaga: dodatek cukru zmniejsza zawartość składników aktywnych w mieszance. Lepiej więc wybrać miód albo mleko.

Niektórzy polecają też picie drożdży na zimno – czyli dopiero po ostygnięciu mieszanki. Podobno wtedy mają mniej intensywny smak. Polecam Ci jednak, żebyś sama sprawdziła, jak bardziej smakuje Ci drożdżowy napój.

Nie polecam natomiast jedzenia drożdży na surowo – to niezdrowe! I może prowadzić do wzdęć czy problemów gastrycznych.

Smak rozpuszczonych drożdży jest bardzo specyficzny. Daj sobie czas, żeby się do niego przyzwyczaić. To, co wydawało się nie do przeskoczenia na początku kuracji, w 10 dniu może już nie stanowić problemu 🙂 .

Przepis na napój drożdżowy

Przygotowanie napoju drożdżowego jest bardzo łatwe. Poniżej instrukcja.

  1. 1/6 kostki drożdży rozpuść w szklance wrzątku (ewentualnie szklance mleka, jeśli to bardziej Ci smakuje).
  2. Przykryj szklankę spodeczkiem i odstaw do wystygnięcia.
  3. Napój pij na ciepło. Możesz dla smaku dodać mleko albo miód.

Czy są jakieś efekty uboczne picia drożdży?

Musimy wrócić do tego, że drożdże w formie do picia nie są smaczne. Samo więc ich picie może być nieprzyjemne – choć warto się trochę pomęczyć, bo działają cuda.

Nie ma żadnych efektów ubocznych stosowania drożdży odnośnie włosów czy cery. Może się jednak zdarzyć, że picie drożdży wywoła wzdęcia i problemy trawienne. Żeby zminimalizować takie ryzyko, pij drożdże przelane tylko wrzątkiem i to w ciepłej formie. To często pomaga.

Jeżeli nie jesteś w stanie mimo wszystko pić drożdży, a chcesz wzmocnić włosy i zahamować ich wypadanie, zastanów się nad tabletkami. W aptekach dostępne są tabletki z dodatkiem drożdży, które powinny wzmocnić kosmyki. Czytaj jednak uważnie ich skład. Pamiętaj – szukasz w nim przede wszystkim drożdży. Warto też zaznaczyć, że tabletki nie działają tak skutecznie jak świeże drożdże. To tak jak z marchewką – najlepsza dla Twojego organizmu jest surowa marchew. Ta przetworzona ma już mniej składników odżywczych.

A może domowa maseczka?

Nie jesteś w stanie pić drożdży? Rozwiązanie to maseczka z drożdży na włosy. Taki domowy kosmetyk przygotujesz bardzo szybko. Możesz maseczkę stosować kilka razy w tygodniu.

Przepis na domową maseczkę drożdżową na włosy:

  1. Rozetrzyj widelcem kostkę drożdży, 3 łyżki mleka i 2 łyżki oleju rycynowego (opcjonalnie).
  2. Maskę nakładaj na suche włosy.
  3. Pozostaw na pasmach na godzinę, po tym czasie dokładnie zmyj i umyj włosy.
  4. Stosuj 3 razy w tygodniu.

Jest jeszcze prostszy sposób, żeby dołączyć drożdże do swojej włosowej diety 🙂 . Niewielką ilość pokruszonych drożdży dodaj do ulubionej maski i nałóż na pasma. Dzięki temu maska zadziała jeszcze lepiej – drożdże to w tym przypadku taki booster.

Mam jeszcze jeden przepis – pojawia się w nim siemię lniane, o którego właściwościach niedawno pisałam. 

  1. Przygotuj pół kostki świeżych drożdży, 3 łyżki siemienia lnianego, szklankę wody, łyżkę miodu i łyżkę oleju rycynowego.
  2. Zagotuj wodę i dodaj siemię lniane. Gotuj, aż nasiona nie zaczną puszczać żelu (nie zacznie się robić taki jakby kisiel).
  3. Odcedź roztwór przez sitko albo gazę.
  4. Do takiej żelowej wody dodaj pozostałe składniki i rozpuść.
  5. Nakładaj na mokre włosy. Pozostaw na 40 minut, potem spłucz i umyj włosy.

A poniżej przepis z mlekiem:

  1. W 5 łyżkach ciepłego mleka rozpuść pół kostki świeżych drożdży.
  2. Dodaj oliwę z oliwek.
  3. Nakładaj na lekko wilgotne włosy.
  4. Pozostaw na około 20 minut, potem dokładnie spłucz i umyj włosy.

Taką maseczkę możesz też nakładać na twarz 🙂 . Oliwa z oliwek polecana jest do skóry suchej. Jeśli masz cerę z przebarwieniami, dodaj zamiast oliwy sok z cytryny, co wyrówna koloryt skóry. Maseczkę nałóż na 10 minut, a potem dokładnie zmyj ze skóry ciepłą wodą.

Co sądzicie o drożdżach? Czy macie zamiar przenieść je z kuchni do łazienki? Choć początkowo ich picie może być problematyczne, z czasem pewnie się do tego przyzwyczaisz. A efekty? Sama zobaczysz!