Coraz więcej kobiet decyduje się na domową koloryzację. Nic dziwnego, skoro nawet z domu masz dostęp do profesjonalnych farb do włosów. Zanim jednak zdecydujesz się na domową koloryzację, sprawdź, jakich błędów nie popełniać, żeby potem się nie zdziwić.

Decydujemy się na domową koloryzację, bo to łatwy sposób na zaoszczędzenie czasu i pieniędzy. Nie musisz płacić za usługę w salonie fryzjerskim, w zasadzie ponosisz tylko koszty zakupu farby. A ponieważ teraz każdy może kupić profesjonalną farbę do włosów, jeszcze chętniej zmieniamy kolor we własnej łazience. Niestety czasami efekt jest zgoła inny niż oczekujesz. Dlaczego? Bardzo możliwe, że popełniasz jeden z poniższych 8 błędów.

  • jak wykonać koloryzację w domu, żeby nie stracić włosów
  • jak ustrzec się przed zielonymi włosami
  • szybkie sposoby na usunięcie farby ze skóry
  • jak poprawnie zmyć farbę z włosów

Domowa koloryzacja – czy to dobry pomysł?

Czy można farbować włosy w domu? Oczywiście, jednak trzeba przestrzegać kilku zasad. Ważny jest również wybór odpowiedniego preparatu. Nie kupuj farby w kiosku – nie jesteś w stanie nawet sprawdzić, jak długo była ona narażona na ekspozycję na słońce. Lepiej wybrać profesjonalną farbę do włosów, która zawiera pigmenty równo pokrywające włosy i nie ingeruje mocno w strukturę włosów.

Domowa koloryzacja jest odpowiednia, jeśli chcesz wykonać „jednolitą koloryzację”. Po ombre, lodowy blond czy waniliowo liliowe włosy lepiej zgłosić się do fryzjera. Podobnie będzie z taką koloryzacją, która wymaga najpierw rozjaśnienia włosów czy radykalnej zmiany koloru. Jeśli nie masz ogromnej wprawy i wrodzonego talentu, to raczej nie uda Ci się wyczarować na głowie opal hair, nawet przy dostępie do najlepszych farb do włosów.

Jeżeli chcesz zmienić kolor włosów w domu, koniecznie dobierz odpowiedni oksydant do farby i sprawdź, jak uniknąć 8 błędów przy farbowaniu. Lektura tego artykułu może Cię uratować przed małą katastrofą, więc chyba warto poświęcić kilka minut 🙂 .

1. Zbyt drastyczna zmiana koloru

W domu trudno drastycznie zmienić kolor. Jeśli jesteś szatynką, a marzy Ci się platynowy blond, nie uda się takiego efektu osiągnąć nakładając po prostu farbę na włosy. Konieczne będzie kilkuetapowe rozjaśnianie i tonowanie włosów. W domowych warunkach nie zamienisz się z brunetki w blondynkę. Po takie zmiany najlepiej udać się do fryzjera.

Drastyczna zmiana koloru dotyczy też dopasowania nowej barwy włosów do Twojego typu urody. To, że Jennifer Aniston cudownie wygląda w blondzie, a Dita Von Teese wygląda, jakby urodziła się w czerni, nie oznacza, że Tobie będzie dobrze w takim kolorze włosów. Platynowa blondynka z porcelanową cerą i niemal białymi brwiami nie będzie korzystnie wyglądała w kruczoczarnych włosach.

Sprawdź: Komu pasuje blond?

Sprawdź: Komu pasują czarne włosy?

Kolor włosów trzeba dopasować do karnacji i typu urody. Nie zawsze to, co modne, jest dla Nas najlepsze. Jeżeli wykonujesz koloryzację w domu, najpierw przemyśl dobór koloru. Nie kieruj się tylko tym, Co ci się podoba i nie szukaj inspiracji na Pintereście. Przede wszystkim zastanów się, jaki kolor będzie pasować do Ciebie.

Żeby było Ci łatwiej, poniżej podrzucam praktyczną ściągę.

jaki kolor włosów do ocienia skóry, domowa koloryzacja

2. Ignorowanie instrukcji

To już grzech kardynalny. Nie wolno farbować włosów bez przeczytania instrukcji. Na ulotce dołączonej do opakowania producent umieszcza wiele ważnych informacji, na przykład te dotyczące proporcji oksydantu do farby do włosów czy czasu trzymania mieszanki na włosach. Te zalecenia podczas farbowania – szczególnie w domowych warunkach – są bardzo ważne. Nie ignoruj ich.

Jeżeli od lat używasz tej samej farby do włosów, rzuć okiem na opakowanie i ulotkę. Może producent ulepszył formułę kosmetyku i w związku z tym zmienił się czas potrzebny na zafarbowanie włosów? Jeżeli nie chcesz się potem martwić, że włosy wyszły zielone zamiast blondu, czytaj ulotki. Serio! Nie oszukujmy się, nie są one grubości Krzyżaków czy Nad Niemnem, więc raczej znajdziesz kilka minut, żeby przeczytać kilka słów od producenta.

3. Zły sposób liczenia czasu farbowania

Producent zawsze podaje, ile czasu trzeba trzymać farbę na włosach, żeby osiągnąć pożądany efekt. Niby nikt nie powinien mieć problemu z odliczeniem 20 minut, a jednak i na tym polu można popełnić błąd.

Od którego momentu będziesz liczyć czas?

Prawidłowo czas farbowania liczy się od momentu nałożenia preparatu na ostatnią partię włosów. Najlepiej, żeby nałożyć preparat w ciągu 15 minut – ten etap domowej koloryzacji nie powinien trwać dłużej. Gdy „pofarbujesz” już ostatnie pasemko, możesz włączać stoper.

Jeżeli za krótko będziesz trzymać farbę, włosy zapewne nie złapią koloru. Za długa ekspozycja na farbę z kolei może sprawić, że nie osiągniesz satysfakcjonującego koloru i mocno osłabisz włosy.

Nakładanie farby zawsze zaczynaj od tyłu głowy i zmierzaj do czoła. Farbę nakładaj u nasady włosów. Dlaczego zaczynać od tyłu? Bo tam włosy są najciemniejsze i potrzebują najwięcej czasu na złapanie koloru.

4. Rezygnacja z testu uczuleniowego

Znam osobiście naprawdę mało osób, które wykonują test uczuleniowy przed domowym farbowaniem włosów – a zawsze sprawa ta jest wspomniana w ulotce od producenta, więc w sumie wracamy do punktu drugiego. Test uczuleniowy wykonuje się 48 godzin przed planowaną zmianą koloru włosów. Jaki jest jego cel? Twoje bezpieczeństwo.

Dwa dni przed domowym farbowaniem przygotuj niewielką ilość mieszanki koloryzującej. Kropkę preparatu nałóż na wewnętrzne zgięcie łokcia. Zmyj po 20 minutach. Obserwuj, czy doszło do jakiś zmian skórnych, jak wysypka, swędzenie czy pieczenie.

Jeżeli zauważysz cokolwiek, co Cię zaniepokoi, zrezygnuj z farbowania tym preparatem. Lepiej kupić inną farbę niż narazić się na swędzenie głowy nie do wytrzymania albo jeszcze inne konsekwencje.

5. Za mało mieszanki koloryzującej

Niewielu producentów podaje, ile potrzeba mieszanki, żeby zafarbować włosy danej długości. Przy kupnie preparatu do koloryzacji musisz uwzględnić, jakie masz włosy i sama ocenić, ile będzie Ci potrzeba kosmetyku. Oczywiście przy krótkich włosach czy odrostach jedna tubka wystarczy (o ile Twoje odrosty nie mają 10 centymetrów). Jeżeli planujesz w domu zafarbować włosy dłuższe, gęste czy kręcone, dla własnego spokoju kup dwa opakowania farby. Lepiej zostać z jedną tubką ewentualnie na zrobienie odrostów niż w połowie farbowania kapnąć się, że masz za mało farby 🙂 .

Profesjonalne farby fryzjerskie, o czym warto pamiętać, są bardziej wydajne od drogeryjnych i zazwyczaj dużo gęstsze. Dzięki temu wystarczają na „dłużej”. Jeśli nie jesteś pewna, czy jedno opakowanie wystarczy, nie otwieraj tego drugiego. W razie czego szybko dorobisz potrzebną ilość mieszanki w trakcie domowej koloryzacji.

Pamiętaj, że do farby trzeba dokupić oksydant. Jeśli masz dwa opakowania farby, potrzebujesz też dwóch dawek oksydantu. Sama farba niewiele zdziała.

6. Stara farba

Zostało Ci trochę farby w tubce i chcesz ją przechować do następnego razu? Rozrobiłaś za dużo farby i oksydantu, więc planujesz zostawić mieszankę koloryzującą na później? Nie rób tego. Dla dobra swojego i swoich włosów.

W mieszance koloryzującej zachodzą różne procesy chemiczne. Gdy upływa czas, zmieniają się też właściwości mieszanki. W efekcie po miesiącu może ona nie złapać, zafarbować na zgoła inny kolor, niż oczekiwałaś czy zniszczyć włosy.

Nie przechowuj niezużytej farby do następnego razu. Taka oszczędność po prostu nie opłaca się.

7. Brak ochrony przed zabrudzeniami

Czy słyszałaś o dziewczynach, które pofarbowały włosy razem z czołem albo na drugi dzień koniecznie idą do pracy w rozpuszczonych włosach, bo mają „lekko” zabrudzone uszy? Jeśli akurat jest lato, to można założyć najmodniejszy dodatek sezonu, czyli kapelusz. W zimę czapkę…

Cóż, nie ma się co śmiać, bo to poważna sprawa. A zabrudzenia po farbowaniu mogą zdarzyć się każdemu. No chyba że odpowiednio się do domowego farbowania przygotujesz.

Przed samym farbowaniem posmaruj skórę (szczególnie czoło, włosy i kark) tłustym kremem bądź wazeliną. To sprawi, że farba raczej nie powinna zabarwić skóry, a nawet jeśli, to łatwiej ją zmyjesz. Jeżeli po skończeniu farbowania zauważysz jakieś zabrudzenia, zmyj je od razu i nie czekaj na spłukiwanie farby.

Polecam do usuwania zabrudzeń po farbowaniu używać profesjonalnych preparatów. Praktyczne chusteczki, płyn do usuwania farby ze skóry, a może delikatne płatki? Co wolisz? Takie preparaty do zmywania farby ze skóry to naprawdę fajna sprawa. Nie są drogie, wystarczą Ci na kilka użyć i pozwolą szybko pozbyć się zabrudzeń po farbie.

8. Niewłaściwy sposób zmywania farby

I tak dobrnęłyśmy prawie do końca zasad udanej domowej koloryzacji. Powiedziałam Ci, czego unikać na każdym etapie farbowania włosów w domu. Została jeszcze jedna sprawa – zmywanie farby z włosów.

Jak większość osób to robi? Idzie do łazienki, bierze prysznic, mocnym strumieniem zmywa farbę, myje włosy szamponem i gotowe.

No właśnie… To nie jest odpowiednia technika. Omówmy wszystko po kolei.

  1. Zanim wypłuczesz włosy, zwilż je ciepłą wodą.
  2. Wykonaj delikatny masaż, żeby farba się spieniła. Potrzebujesz na to ok. 3 minut.
  3. Wypłucz dokładnie włosy. Woda powinna być krystalicznie czysta.
  4. Wilgotne włosy osusz ręcznikiem. Nałóż na nie regenerującą/nawilżającą odżywkę po koloryzacji. W razie potrzeby spłucz.

Po co masaż? Taki kilkuminutowy zabieg po pierwsze wzmocni efekt koloryzacji, a po drugie, ułatwi oczyszczenie włosów z farby.

Teraz już wiesz wszystko, co trzeba, żeby domowa koloryzacja zakończyła się sukcesem. Przypomnijmy sobie wszystko jeszcze raz.

Domowa koloryzacja z sukcesem. Podsumowanie

Pamiętaj, żeby podczas domowej koloryzacji nie popełniać 8 błędów, które opisałam w tym artykule. Dzięki temu nie zniszczysz włosów i nadasz im wymarzony kolor.

Dla przypomnienia:

  1. Nie zmieniaj koloru drastycznie. Nie wykonuj w domu dekoloryzacji. Dopasuj kolor włosów do typu urody.
  2. Przeczytaj instrukcję i zastosuj się do niej.
  3. Czas farbowania licz od nałożenia mieszanki na ostatnie pasmo włosów.
  4. Wykonaj test uczuleniowy 48 godzin przed koloryzacją.
  5. Masz długie włosy? Kup dwa opakowania farby.
  6. Nie zostawiaj mieszanki na później, resztki wyrzuć.
  7. Zmyj ewentualne zabrudzenia odpowiednimi preparatami.
  8. Przed zmyciem farby spień ją z ciepłą wodą.

Domowa koloryzacja nie jest wyzwaniem, trzeba tylko pamiętać o kilku kwestiach.