Spray z solą morską Nevitaly – sprawdziłyśmy go na własnych włosach!

Specjalnie dla Was trzy dziewczyny z Hairstore.pl sprawdziły działanie sprayu z solą morską Nevitaly na swoich włosach! Sprawdź efekty i przeczytaj, czego oczekiwały i jak wyglądały ich odczucia po użyciu!

Poniżej znajdziesz trzy całkiem różne rodzaje włosów oraz inne podejście do codziennej stylizacji, także inne oczekiwania wobec produktu. Przed Wami dziewczyny, które na co dzień pracują nad marketingiem, ale także pasjami testują kosmetyki dostępne w Hairstore.pl. Dlatego specjalnie dla Was na własnych włosach prezentują efekty sprayu z solą morską Nevitaly.

  • czym wyróżnia się spray z solą morską Nevitaly
  • jak zadziałał na trzech różnych rodzajach włosów – sprawdź zdjęcia
  • jak dodać włosom grubości ze sprayem Nevitaly Sea Touch

Kilka słów o sprayu z solą morską Nevitaly na początek

Spray z solą morską Nevitaly służy do modelowania włosów i nadawania im matowego efektu. Producent obiecuje, że za jego pomocą uzyskasz plażowe fale i efekt zmierzwionych włosów.  Kosmetyk zapewnia lekkie utrwalenie fryzury. Sprzedawany jest w pojemności 200ml – z pewnością wystarczy Ci na długo.

W składzie sprayu z solą morską Nevitaly nie znajdziesz parabenów, parafiny, OMG, SLS i SLES. Dzięki temy kosmetyk jest bezpieczny dla włosów i nie niszczy ich.

Sprawdźmy, czy spray z solą morską Nevitaly spełnił oczekiwania dziewczyn z Hairstore.pl. Czas na test!

Kasia – włosy długie, farbowane, podatne na skręt

Kasia – prywatnie największa fanka Eda Sheerana, alpak i swoich żartów. Zawodowo władczyni słów, nie dość, że pisze o produktach, to jeszcze sama je kupuje. Interesuje się psychologią na różnych płaszczyznach oraz technikami tworzenia tekstów.

Moje włosy sięgają za łopatki, są grube i ciężkie, lekko się falują. Od lat farbuje je na czarno. Na moje szczęście są również podatne na kręcenie, ponieważ układanie ich w przeróżnej maści loki to moja ulubiona fryzura. Na co dzień stylizuje je przy pomocy urządzeń typu: termoloki, maszyna do kręcenia loków lub falownica. Rzadziej korzystam z prostownicy i czasami lokówki. Szczególnie przepadam za produktami, które zwiększają objętość u nasady oraz na całej długości włosów. Dlatego też wybieram takie produkty do pielęgnacji oraz stylizacji włosów.

Codzienna stylizacja

Moimi ulubionymi produktami są takie, które nadają teksturę, ale niezbyt sklejają włosy, ale jednak mają nad nimi kontrolę przez cały dzień. Moja codzienna stylizacja włosów zajmuje mi dosłownie 10 minut, gdyż rano stawiam na termoloki. Skręt wspieram olejkiem do stylizacji marki InSight, a wszystko na koniec utrwalam lakierem Goldwell Salon Only. Stosuję dużo różnych kosmetyków, ale ta dwa muszę mieć zawsze w swojej łazience.

Lubię sprawdzać działanie różnych kosmetyków i spraye z solą morską nie są mi obce. Oczekiwałam przede wszystkim przyjemnej tekstury, lekkich fal oraz uniesienia u nasady. Muszę jednak przyznać, że nie mam zbytnio dobrych wspomnień z dotychczas testowanych sprayów z solą morską. Nie dość, że kosmetyk zlepił mi włosy, to jeszcze nie zrobił obiecanych plażowych fal. A co najgorsze sprawił, że włosy po nim były mokre. Także szczerze powiedziawszy nie byłam zbytnio zadowolona z efektów. Tym bardziej, że użyłam kosmetyku zgodnie z zaleceniami producenta.

Jak sprawdził się spray z solą morską?

Moje zdanie zmieniło się o 180o gdy poznałam spray z solą morską Nevitaly Styling Sea Touch. Początkowo nie miałam zbyt wielkich oczekiwań, zwłaszcza po moich wcześniejszych porażkach z solą morską. Kosmetyk ten nie dość, że przepięknie pachnie, to jeszcze robi cuda z włosami. Używałam go zarówno na podkręcone, jak i na proste włosy. W przypadku podkręconych włosów dodał im mocniejszej definicji oraz tekstury, a także zwiększył objętość. Co więcej nie „zmoczył” mi włosów, co sprawiło, że fryzura nadal pozostała świeża! Moje włosy są podatne na kręcenie, jednakże pod koniec dnia już lekko się prostują. A wypsikanie takim specyfikiem pozwala zatrzymać efekt na naprawdę długo!

Magda – włosy długie, nigdy niefarbowane, niepodatne na skręt

Magda – w pracy HTML Master, matka landing page’y i opiekunka produktów. Największa fanka Enrique Iglesiasa i Eddiego Cibriana. Czas wolny spędza na siłowni, zakupach online i treningach z prywatnym dobermanem.

Mam długie, blond, średniej grubości włosy. Nigdy ich nie farbowałam ani nie rozjaśniałam. Są mało podatne na skręt, a w ogóle niepodatne na próby wyczarowania fal czy loków bez użycia ciepła.

Codzienna pielęgnacja i stylizacja

Moja codzienna pielęgnacja nie jest skomplikowana – używam szamponu i odżywki lub maski, do tego serum na końcówki i… to tyle. Stylizacja moich włosów zazwyczaj kończy się na rozczesaniu ich szczotką Olivia Garden FingerBrush. Raz na jakiś czas zakręcę włosy maszyną do loków BaByliss MiraCurl lub lokówką GA.MA Nova PTC 33mm przy wsparciu olejku do stylizacji InSight Styling Oil Non-Oil, dzięki któremu fryzura zachowuje naturalny wygląd przy jednoczesnym długotrwałym utrwaleniu.

Jak sprawdził się spray z solą morską?

Mając wcześniejsze doświadczenia ze sprayami z solą nie spodziewałam się chociażby zadowalającego efektu. Do tej pory włosy po użyciu tego typu kosmetyku zbijały się w matowe, smutne, oklejone strąki i oczywiście nie nosiły śladu skrętu. Dlatego też do Nevitaly Styling Sea Touch podeszłam bardzo ostrożnie i sceptycznie.

Okazało się jednak, że zupełnie niepotrzebnie! Pierwszym, co zaskoczyło mnie pozytywnie w tym sprayu z solą morską, był zapach sprayu – słodki, ale nie mdlący. Nie dość, że idealnie trafia w moje gusta, to utrzymuje się na włosach cały dzień! Sposób aplikacji również jest ogromnym atutem.

W przeciwieństwie do sprayów z solą morską, których używałam wcześniej, Nevitaly Styling Sea Touch jest aplikowany na włosy w postaci lekkiej, delikatnej mgiełki, a nie pojedynczego strumienia oblepiającego włosy.

No i najważniejsze – efekt! A ten zdecydowanie przerósł moje oczekiwania. Moje włosy po użyciu sprayu z solą morską Nevitaly zyskały nie tylko teksturę, ale również trwały skręt. I to bez użycia ciepła! Po spryskaniu pasm kosmetykiem ugniatam je chwilę dłońmi i związuję w luźny kok-ślimak. Po 20 minutach, kiedy spray z solą morską wyschnie, fryzura jest gotowa. I tak nawet do 12 godzin! Dla mnie, posiadaczki wiecznie prostych włosów, jest to coś niezwykłego.

 

Gosia – włosy farbowane, półdługie, niepodatne na skręt

Gosia – zawodowo zaklinaczka słów,  zwana też copywriterem. W czasie wolnym pochłaniaczka książek wszelkiego rodzaju – chociaż na półce przeważają skandynawskie kryminały. Uwielbia koty (sama w domu ma trzy szalone tygrysiątka) i jazdę na rowerze. Platonicznie (niestety) zakochana w Justinie Timberlake’u.

Moje włosy są długie, dość grube i idealnie proste – czego wiele dziewczyn mi zazdrości, jednak ja czasami je za to przeklinam. Niestety moje pasma nie są podatne na kręcenie i stawiają znaczący opór, jeśli tylko chcę wyczarować jakiekolwiek fale.

Codzienna pielęgnacja i stylizacja

Mam włosy farbowane i raczej w dobrej kondycji. Na co dzień stosuję szampony do kosmyków koloryzowanych, nawilżające i przeciw puszeniu. Dla odświeżenia koloru używam maski koloryzującej.

Jak wygląda w moim przypadku stylizacja włosów? Bardzo szybko. Włosy rozczesuję, nakładam wygładzające serum nabłyszczające albo serum regenerujące na końcówki – w zależności od potrzeb. Potem układam włosy albo je związuję. Nie używam prostownicy ani lokówki.

Jak sprawdził się spray z solą morską?

Szczerze powiem, że podchodziłam do tego produktu nieco sceptycznie. Tak jak już pisałam, moje włosy raczej się nie kręcą. Kiedyś na sylwestra koleżanka zrobiła mi prostownicą bujne loki – i uwierzcie mi, pianka i lakier poszły w ruch.

Niestety, jak się pewnie domyślacie, loki nie powitały ze mną nowego roku… Po jakiś 3 godzinach rozprostowały się. Teraz chyba już jest jasne, dlaczego nie liczyłam, że spray z solą morską Nevitaly Sea Touch zdziała cuda – tym bardziej, że stopień utrwalenia jest niski. Gdy jednak zobaczyłam, jak świetne efekty ten spray przyniósł na włosach moich koleżanek, postanowiłam spróbować. A co tam!

Muszę zaznaczyć, że do tej pory nie używałam sprayów  z solą morską i choć beach waves zawsze mi się podobały, uważałam, że w przypadku moich włosów szkoda zachodu – i pieniędzy.

Zachęcona przez koleżanki spryskałam włosy sprayem z solą morską Nevitaly Sea Touch. Tego dnia nie miałam na pasmach żadnych kosmetyków stylizacyjnych. Kosmyki spryskałam od połowy ich długości, nieco je pogniotłam i zawinęłam w koczek, po czym związałam gumką. Włosy zaraz po aplikacji produktu były nieco wilgotne. Pierwsze, co mnie urzekło, to zapach. Ten spray z solą morską przepięknie pachnie! I ta „wakacyjna” nuta zapachowa utrzymuje się bardzo długo.

Spray z solą morską Nevitaly dodał tekstury moim włosom i nie skleił ich.  I w pełni mnie to zadowoliło. Nie liczyłam na to, że na głowie będę miała loki niczym z Hollywood. Spray przecież zapewnia tylko lekki stopień utrwalenia – a moje włosy nie są podatne na kręcenie. Zależało mi na subtelnej teksturyzacji – i właśnie taki efekt uzyskałam. Poza tym kosmetyk delikatnie dodał fryzurze objętości.

Czy warto kupić spray z solą morską Nevitaly?

Poznaliście trzy różne historie. Chyba jednak zauważyliście, że mimo zupełnie różnego podejścia do stylizacji włosów i odmiennych typów kosmyków, dziewczyny z Hairstore.pl były zadowolone z efektów. Możemy więc śmiało polecić ten spray z solą morską wszystkim dziewczynom, które chcą wyczarować efekt beach waves albo zadziornie rozczochranych włosów.

Jak szybko zrobić fale na włosach ze sprayem z solą morską?

Pewnie zwróciłaś uwagę, że dziewczyny, które testowały spray Nevitaly Sea Touch doceniły to, jak prosto się go aplikuje. Specjalnie dla Ciebie zrobiłyśmy też krótką instrukcję.

Krok pierwszy to spryskanie rozpuszczonych włosów. Następnie delikatnie ugniataj włosy, a na końcu zwiąż je na kilkanaście minut gumką w luźny koczek – dokładnie tak, jak zrobiła to Magda.

  1. Spryskaj włosy sprayem.
  2. Delikatnie ugniataj pasma.
  3. Zwiąż włosy w koczek na głowie i zostaw na kilka minut.

jak używać sprayu z solą morską

Po kilkunastu minutach Magda rozpuściła włosy – i po raz kolejny efekt, jaki daje spray z solą morską Nevitaly Sea Touch nas zachwycił. Ten kosmetyk naprawdę potrafi wyczarować cuda.

jak działa spray z solą morską

Spray z solą morską – kilka trików

To nie wszystko! Mamy dla Ciebie kilka trików, które sprawią, że tak jak my pokochasz Nevitaly Sea Touch:

  • Jeżeli spryskasz wilgotne włosy, dodasz im widocznie objętości i sprawisz, że będą grubsze.
  • Spryskaj suche włosy zawsze wtedy, gdy chcesz uzyskać efekt plażowych fal.
  • Chcesz podkręcić efekt uzyskany lokówką albo termolokami? zakręcone włosy spryskaj sprayem z solą morską i przekonaj się sama, jak ten trik doda Twoim włosom tekstury. Poza tym efekt utrzyma się na dłużej.
  • Pozwól włosom spryskanym kosmetykiem wyschnąć na wietrze. To coś idealnego dla dziewczyn, które lubią efekt rozczochranych włosów.

Zdjęcia mówią same za siebie – Nevitaly Sea Touch to must have każdej miłośniczki plażowych fal.

Spray z solą morską Nevitaly – sprawdziłyśmy go na własnych włosach!
5 (100%) 4 głosów

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*