
Jeśli Twoje włosy potrafią wyglądać jak “siano” po całym dniu (a rano jeszcze gorzej), to Kérastase Nutritive 8H Magic Night Serum jest dokładnie tym produktem, który wywołał szum w social mediach. To serum na noc do włosów suchych, które nakładasz przed snem i… tyle.
Dlaczego zrobiło się viralowe (i czemu BeautyTok tak je kocha)? Bo łączy “wow-efekt” wizualny z wygodą: lekkie, nieobciążające wykończenie i obietnica, że przez noc włosy dostają odżywienie oraz ochronę przed tarciem o poduszkę.
Nocna pielęgnacja w wersji viral
Kérastase Nutritive 8H Magic Night Serum to odżywcze serum na noc do włosów suchych, które działa podczas snu – ma wygładzać, wspierać regenerację i ograniczać puszenie, a do tego chronić pasma przed nocnym tarciem o poduszkę. Producent podaje też wyniki badań instrumentalnych (m.in. mocniejsze włosy i wyraźnie mniejsze puszenie), a formuła ma być lekka i niespłukiwana. Co ważne: produkt występuje w dwóch pojemnościach – mniejszej (idealnej “na próbę” lub do kosmetyczki) i większej, klasycznej.
W socialach króluje teraz pielęgnacja, która ma dawać efekt “jak po fryzjerze”, ale bez wysiłku. I właśnie dlatego nocne produkty do włosów dostały swoje 5 minut: nakładasz, idziesz spać, budzisz się z bardziej ogarniętymi pasmami.
Jak działa serum Kerastase i co zawiera?
W nocy włosy nie odpoczywają tak, jak my. Kręcimy się, ocieramy o poduszkę, a suche pasma mają większą skłonność do plątania, łamania i puszenia. Kérastase wprost mówi o ochronie przed tarciem o poduszkę oraz o działaniu nawilżająco-odżywczym przez ok. 8 godzin. I to jest moim zdaniem największy “hack” tego trendu: nie chodzi wyłącznie o odżywienie, ale też o wygładzenie i zabezpieczenie włosa na czas, kiedy najbardziej go „mechacisz.”

Serum zawiera w sobie:
proteiny roślinne (pszenica, kukurydza, soja) – mają wspierać włosy jak “suplement” od środka, kiedy pasma są osłabione i suche,
niacynamid – wzmacnia barierę ochronną włókna i pomaga domknąć pielęgnację,
gliceryna – klasyk nawilżenia, który poprawia “miękkość” i elastyczność,
plus składniki kondycjonujące (np. panthenol) i baza, która daje poślizg/wygładzenie bez spłukiwania.
Jak używać nocnego serum?
Nałóż porcję z pompki na dłonie i rozprowadź na długości oraz końcach (na suchych albo lekko wilgotnych włosach).
Nie spłukuj rano – to ma być serum “leave-in”.
Trik nr 1: zacznij od mniejszej ilości. Lepiej dołożyć pół pompki, niż przesadzić i obudzić się z “przyklapem”.
Trik nr 2: omijaj nasadę, jeśli masz skłonność do przetłuszczania – to produkt nocny na długości, nie serum do skóry głowy.

Dwie pojemności: 30 ml vs 90 ml – którą wybrać?
To, że są dwa warianty, jest super praktyczne:
30 ml – idealne, jeśli chcesz sprawdzić, czy to “Twoja bajka”, albo potrzebujesz mini wersji do podróży / torby.
90 ml – klasyczna pojemność do regularnego stosowania (i zwykle bardziej opłacalna przy częstym użyciu).
Dla kogo to będzie hitem (a kto powinien uważać)?
Tak, jeśli: masz włosy suche, puszące się, plączące, matowe, po rozjaśnianiu albo po prostu “zmęczone życiem” – serum jest stworzone właśnie pod suchą długość i końce.
Uważaj, jeśli: masz bardzo cienkie włosy i łatwo je obciążyć (startuj od minimalnej ilości).
















