Slow XMas, czyli spokojne planowanie świąt

slow xmas, spokojne święta

Też macie tak, że gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka, siadacie przy stole i… tak naprawdę na niewiele macie siły? Przygotowania świąteczne, często w biegu (bo przecież świat nie stanie w miejscu w grudniu, nadal trzeba chodzić do pracy i szkoły, a ponadto dbać o dom), potrafią wyciągnąć z człowieka mnóstwo energii. A gdyby tak w tym roku… zrobić wszystko wolniej?

Słyszeliście o trendzie Slow Xmas? To podejście, zgodnie z którym przygotowania do świąt bożonarodzeniowych mogą być przyjemne, spokojne i pełne refleksji. Zamiast zamawiać produkty w sklepach online i obgryzać paznokcie, czy kurier zdąży dostarczyć paczkę, zamiast lepić po nocach pierogi z grzybami i wstawać potem nieprzytomnym do pracy, zamiast stać w metrowych kolejkach w sklepie z serem na sernik pod pachą… można wszystko zacząć szybciej i zrobić to wolniej. Zrobić to w rytmie slow.

Zacznij przygotowania do świąt:
  • na czym polega trend Slow XMas
  • co można szybciej przygotować
  • jak znaleźć idealny prezent świąteczny
  • skąd pochodzi określenie "slow XMas"

Slow XMas, czyli koniec ze świąteczną gorączką

W podejściu Slow XMas chodzi przede wszystkim o to, aby wszystko zaplanować wcześniej i wcześniej zacząć swój plan wdrażać w życie. Tak naprawdę do świąt można zacząć się przygotowywać już na początku listopada. Jest wiele rzeczy, które można zrobić przed grudniem – a obowiązki te rozłożone na dwa miesiące nie będą tak przytłaczające.

Dzięki takiemu podejściu oszczędzimy sobie stresu i bieganiny w grudniu. Co więcej, takie postępowanie będzie też dobre dla naszego portfela. Dowiedziono, że kupując na ostatnią chwilę często… kupujemy za dużo albo to, co nie jest nam potrzebne. Jeśli jesteśmy zdenerwowani i nie mamy czasu na „chłodne” kalkulacje, bierzemy na szybko kilka opakowań mąki i kupujemy 10 kilogramów pierogów… A potem wszystko mrozimy.

Poza tym wcześniejsze zaplanowanie prezentów pozwoli na oszczędności. Można kupić ciekawe podarunki w promocji albo skorzystać z okazji na Black Friday czy Dzień Darmowej Dostawy.

slow xmas, spokojne święta, przygotowania świąteczne, boże narodzenie

Co możesz zaplanować wcześniej?

Lista rzeczy, które można zaplanować – i zrobić wcześniej – jest długa. A zaplanowanie oznacza brak presji czasu i możliwość skorzystania z okazji. Idealnie byłoby, gdybyście wszyscy mogli w grudniu poddać się już magii świąt, a nie magii gotowania po nocach czy sprzątania w szafie.

W rytmie Slow XMas zaplanuj kilka spraw wcześniej:

  • Zrób listę prezentów i zacznij je wcześniej kupować. Na spokojnie szukaj okazji i korzystaj z promocji.
  • Wcześniej kupione prezenty to też więcej czasu na kreatywne ich zapakowanie. Możesz stworzyć do każdego prezentu dedykowany bilecik, napisać wierszyk. Masz na to czas (przed samą Wigilią tego czasu już nie będzie).
  • Stwórz plan sprzątania domu i sukcesywnie rób porządki. Co powiesz na gruntowne sprzątanie jednego pomieszczenia tygodniowo? Zacznij w listopadzie, a w grudniu zostanie tylko powiesić lampki i przystroić dom.
  • Zaplanuj potrawy i rozpisz, czego potrzebujesz. Zacznij kupować już potrzebne produkty, np. w promocji. Jeśli większość zakupów zrobisz teraz, unikniesz okropnych kolejek w grudniu.
  • A może by tak coś ugotować? Uszka, pierogi, pieczone mięso – to coś, co można przygotować szybciej i śmiało zamrozić. Zamiast lepić pierogi w grudniową noc, zrób to już teraz – a w grudniu obejrzyjcie całą rodziną film Kevin sam w domu.
  • Jeżeli zlecasz wykonanie pierogów czy ciast, zamów je wcześniej. W grudniu możesz się zdziwić, że Twoi ulubieni rzemieślnicy nie będą już w stanie  wykonać dla Ciebie zlecenia. A szukanie na ostatnią chwilę pierogarni czy cukierni może być stresujące. Po co te nerwy? :-). Zamówienia gastronomiczne są przyjmowane już od początku listopada, więc czemu nie skorzystać z tej możliwości?

slow xmas, spokojne święta, przygotowania świąteczne, boże narodzenie

Zwolnij… siebie od zbytniej presji

Święta w wolniejszym rytmie to więcej czasu na refleksję, spędzanie czasu z rodziną, na relaks i cieszenie się magią świąt. Tak naprawdę jednak Slow XMas nie uda się, jeśli będziecie sami sobie narzucali presję, że wszystko musi być idealnie. Święta nigdy nie wyglądają jak w kolorowych katalogach i gazetach. Nieco zagnieciony obrus, smuga na oknie, nieidealnie złożone serwetki – pozwól sobie na to. Te małe niedociągnięcia nie zniweczą magii świąt. A zły humor, przemęczenie czy przewrażliwienie już tak.

Zarówno przed świętami bożonarodzeniowymi, jak i w okresie okołoświątecznym zwolnij siebie od zbytniej presji. Skup się na tym, co ważne – na prawdziwej magii świątecznego czasu. I zaplanuj wszystko tak, aby ten czas mieć. Czas dla rodziny. Czas dla bliskich. Czas dla siebie. A jeśli zabraknie czasu na złożenie serwetek w kształt choinki i perfekcyjne wypolerowanie sztućców? Trudno, nie to jest najważniejsze.

slow xmas, spokojne święta, przygotowania świąteczne, boże narodzenie

Zadbaj o swój nastrój i ciało

Pamiętam z dzieciństwa, że mama siadała do Wigilii strasznie zmęczona, w lekko pomiętej bluzeczce i w naprędce ułożonej fryzurze. Zazwyczaj był to schludny warkocz. Mama, przemęczona przygotowaniami, nie miała tak naprawdę czasu na to, żeby w ferworze świątecznej gorączki zadbać o siebie.

A szkoda, bo często pędząc gdzieś na oślep zapominamy o sobie. Mama chciała, żeby sernik był idealnie puszysty, żeby na stole stanęło 12 potraw (połowy nie byliśmy w stanie zjeść), żeby choinka była przystrojona tak, jak w katalogach. Z perspektywy czasu wiem jednak, że mniej jedzenia, a nawet nieco spalony sernik nie popsułyby magii świąt. A może mama, gdyby odpuściła presję, byłaby nieco bardziej szczęśliwsza i wypoczęta.

I właśnie do tego namawiam dzisiaj was. Odpuszczając presję i zwalniając znajdzcie czas też dla siebie. Zadbajcie o włosy, o ciało, a także o nastrój. Pozwólcie sobie na wieczory z książką (polecam na okres okołoświąteczny Psiego najlepszego: Był sobie pies na święta, autorstwa W. Bruce’a Camerona), zapachową świecą i maseczką na twarzy. Pomyślcie o relaksujących kąpielach. A może organizujcie co jakiś czas wieczór z planszówkami z rodziną lub znajomymi?

Przede wszystkim nie zapominajcie o sobie. Z pewnością chcecie wyglądać pięknie na wigilijnej kolacji. Niestety nieprzespane noce, stres, przepracowanie i świąteczna gorączka odbiją się na waszych twarzach. A przecież można wolniej, spokojniej, milej.

Sprawdzone pomysły na świąteczne prezenty

Na koniec mam dla was kilka podpowiedzi. Zebrałam pomysły na sprawdzone świąteczne prezenty, które można kupić już teraz. Liczę na to, że takie podpowiedzi pozwolą zaoszczędzić jeszcze więcej czasu na przyjemności.

Z pewnością sprawdzonym pomysłem – i bardzo prostym w realizacji – są gotowe zestawy włosowe. Kosmetyki w gotowych zestawach są tak skomponowane, żeby świetnie ze sobą współgrały. A do tego bywają zapakowane w ozdobne kartoniki, więc właściwie są już gotowe do doręczenia.

Inną świetną okazją są zestawy InSight z kosmetykami i profesjonalną suszarką do włosów. Suszarka posiada system jonizacji, dzięki czemu włosy są gładkie, miękkie i nie elektryzują się, gdyż emitowane jony domykają łuski włosa. Długi, 3-metrowy przewód zasilający zapewnia swobodę ruchów. Urządzenie zostało wyposażone w silnik AC o mocy 2200W, co zapewnia silny podmuch. Suszarka pozwala na 6 kombinacji ustawień temperatury i siły nadmuchu, posiada też przycisk zimnego powietrza – idealny na koniec stylizacji. W zestawie koncentrator oraz dyfuzor. Suszarka ma elegancki, czarny kolor.

A do tego jest dostępna w okazyjnej cenie. Kupując zestaw razem z kosmetykami i suszarką InSight oszczędzasz aż 100 zł. I właśnie o takich okazjach pisałam wcześniej.

W prezentach liczy się nie tyle ich wielkość czy wystawność, co dopasowanie do obdarowywanego. To jemu ma sprawić radość mały podarunek, to on ma się poczuć wyjątkowo. W kupieniu trafionego prezentu z pewnością pomoże, jeśli dobrze znamy preferencje czy charakter osoby obdarowywanej. Czasami wystarczy kupić pachnącą świecę – jeśli bliska osoba akurat przeżywa stresujący czas. Albo olejek do włosów, jeśli wiemy, że zimą pasma strasznie się puszą. Może bliskiemu popsuła się maszynka do brody, suszarka? Usiądź na chwilę i zastanów się, co dana osoba naprawdę chciałaby dostać.

Ciekawostka na koniec: skąd nazwa XMas?

Na sam koniec mam dla was ciekawostkę. Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięła się pisownia XMas? większość osób uważa, że to  skrót od angielskiego Merry Christmas (Wesołych Świąt).

Nie do końca.

X nawiązuje do litery greckiej – Chi. Od tej litery zaczyna się słowo Χριστός, które tłumaczy się jako Chrystus. Końcówka -mas nawiązuje do staroangielskiego określenia mszy.

Niektórzy uważają, że określenie XMas to skrót od wyrażenia, o którym wspominałam wyżej – skrót polegający na usunięciu „pierwiastka” religijnego. Wiecie już jednak, że to nieprawda – a wręcz prawda jest zupełnie inna. W XMas pojawia się Chrystus, a samo określenie ma mocne zabarwienie religijne (Chrystus + msza).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Gorące tematy
22/11/2022

Zapraszamy na zakupy w Świątecznym Butiku Hairstore!

Nie ma lepszej okazji na obdarowanie kogoś prezentami jak świąteczny czas Bożego Narodzenia. Jeśli i Ty uwielbiasz robić niespodzianki –...
02/12/2020

Czym się kierować przy wyborze prezentu?

Obdarowywanie innych to niezwykle przyjemne chwile w roku. Cieszymy się, gdy widzimy uśmiech na twarzach bliskich, uwielbiamy sprawiać radość....
22/11/2021

Najlepsze prezenty pod choinkę od Babyliss PRO

Szukasz sprawdzonego prezentu pod choinkę? Ankiety konsumenckie przeprowadzane co roku pokazują, że większość osób ucieszyłby sprzęt do...
Najpopularniejsze