Okiem eksperta: prostowanie włosów. Odpowiada Iwanna Paprota

Prostowanie włosów to czynność, którą wykonuje wiele kobiet. I mimo że robimy to bardzo często, popełniamy w tej materii różne błędy. Właśnie dlatego tym razem do naszego cyklu eksperckiego zaprosiliśmy Iwannę Paprotę, która opowie o poprawnym prostowaniu włosów prostownicą.

Prostowanie włosów nie jest trudne, jednak należy pamiętać o kilku kwestiach, aby z jednej strony nie osłabić włosów, a z drugiej osiągnąc zamierzone efekty. O poprawnym prostowaniu włosów opowiada edukator marki BaBylissPRO, Iwanna Paprota.

Z wywiadu dowiesz się między innymi:
  • Jak dobrać prostownicę do swojego rodzaju włosów
  • Jak poprawnie prostować włosy
  • Czy można używać prostownicy na włosach mokrych
  • Jak dodać włosom objętości za pomocą prostownicy

Jak dobrać prostownicę do swojego typu włosów? Na co zwrócić uwagę, czym się kierować?

To pytanie zawiera w sobie wiele zagadnień, postaram się więc wskazać najważniejsze kwestie – a dokładniej z pewnością omówimy je w dalszej części rozmowy.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na rodzaj włosów i co za tym idzie temperaturę, z jaką powinny być prostowane. To dlatego dobrym wyborem jest prostownica, która taką regulację umożliwia. Tak więc temperaturę dostosowujemy do rodzaju włosów.

Kolejną kwestią jest efekt, jaki chcemy uzyskać. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy zamierzamy tylko prostować włosy, czy może będziemy chciały również tworzyć fale. Jeżeli prostownica ma nam służyć również do kręcenia włosów, należy wybrać model z zaokrągloną obudową (opływowym kształtem) i wąskimi płytkami.

Do kręcenia loków nie sprawdzi się też prostownica o bardzo szerokich płytkach, np. 38 mm. Taka prostownica świetnie wyprostuje długie włosy i pozwoli na szybkie prostowanie (bo możemy jednorazowo prostować szerokie pasma), jednak nie sprawdzi się przy kręceniu.

Regulacja temperatury – czy ma znaczenie? Jak ustawiać właściwie temperaturę prostownicy?

Oczywiście, jest to bardzo istotne. Ważne, żeby temperaturę urządzenia dostosować do typu włosów.

Mam kilka wskazówek:

  • Dla włosów delikatnych i rozjaśnianych (tzw. uwrażliwionych) stosujemy temperaturę niższą, do 160 stopni Celsjusza.
  • Włosy normalne lub farbowane można prostować z zakresem temperatury od 160 do 180 stopni Celsjusza.
  • Włosy oporne, grube i trudne do prostowania można stylizować temperaturą powyżej 180 stopni Celsjusza.

Dobrze jest jednak zacząć prostowanie od niższej temperatury i sprawdzić na paśmie włosa, jak nasze kosmyki się zachowują. Może się bowiem zdarzyć, że nie ma konieczności stosowania wyższych temperatur nawet przy włosach grubych. Nie rekomenduję ustawiania urządzenia od razu na najwyższą temperaturę – zróbmy najpierw test, poznajmy swoje włosy.

jak ustawić temperaturę prostownicy

Czy termoochrona ma znaczenie?

Tak, to niezwykle ważna kwestia. W zasadzie nie powinno się stosować prostownicy do włosów bez uprzedniej aplikacji na włosy produktu termoochronnego. Taki kosmetyk ma za zadanie chronić łuskę włosa i keratynę, która jest zawarta we włosie.

Prostowanie, czyli oddziaływanie na włos wysoką temperaturą, może doprowadzić do ucieczki wilgoci z włosa, co nie jest pożądane. Właśnie dlatego nie powinno się zapominać o termoochronie. Włosy zniszczone wysoką temperaturą stają się przesuszone, łamliwe, nie układają się.

Przy prostowaniu włosów świetnie sprawdzają się wszelkie kosmetyki do termoochrony w formie sprayów. Warto wybierać kosmetyki, które można zaaplikować na włosy bezpośrednio przed samym prostowaniem na suche włosy.

Z kolei przed suszeniem włosów świetnie sprawdzą się kremy czy fluidy – kosmetyki stosowane na wilgotne włosy.

Warto pamiętać też o elementarnej sprawie jeszcze pod prysznicem. Zasadniczo przed prostowaniem powinno się włosy umyć i zastosować dobrą odżywkę nawilżającą.

Porozmawiajmy o rodzajach płytek w prostownicach. Na co zwrócić uwagę?

Ważne, żeby prostownica posiadała płytki ceramiczne albo zawierające elementy ceramiczne (turmalin, naturalne minerały). Dzięki temu ciepło jest rozprowadzane równomiernie na całej powierzchni płytki, a to gwarantuje świetne efekty stylizacji. Włosy nie będą odkształcone, tylko idealnie wygładzone i wyprostowane. Ponadto włosy nie będą przegrzewane, a to ważne dla ich zdrowia i bezpieczeństwa.

Płytki z elementami ceramicznymi ponadto utrzymują temperaturę podczas prostowania, co jest istotne. Znowu warto wskazać na dobre efekty stylizacji i bezpieczeństwo włosów.

Dobrym rozwiązaniem jest galwanizacja – tę technikę stosujemy w prostownicach BaBylissPRO. Galwanizacja zwiększa wytrzymałość płytek na uszkodzenia mechaniczne i odporność na środki chemiczne.

Dodatkową kwestią jest jonizacja. Naturalne minerały (jak ceramika czy turmalin) posiadają właściwości jonizujące, ale prawdziwy efekt działania jonizacji uzyskamy jeśli będziemy używać prostownicy z wbudowanym generatorem jonów ujemnych. Takie prostownice są zdecydowanie bardziej przyjazne dla włosów.

Czy można używać prostownicy na mokrych włosach?

Bezwzględnie nie wolno używać prostownicy na włosach mokrych – wyjątkiem jest urządzenie do stosowania na wilgotnych pasmach, ale o nim za chwilę.

Włos mokry to włos rozpulchniony, nieszczelny i bardziej podatny na uszkodzenia. Ponadto, stosując prostownicę na mokre włosy sprawiamy, że woda znajdująca się na łusce włosa – mówiąc najprościej – zaczyna się gotować. Trzeba zdać sobie sprawę, że płytki prostownicy mają temperaturę powyżej 100 stopni Celsjusza.

Efekt jest taki, jakbyśmy polewali włosy wrzątkiem, co oczywiście prowadzi do zniszczenia budulca włosa, czyli tak istotnej keratyny.

Są na rynku prostownice do włosów wilgotnych, jednakże należy podkreślić, że nie służą one do stylizacji włosów mokrych, ociekających wodą. Przede prostowaniem należy włosy odcisnąć w ręcznik i wysuszyć suszarką. Wilgotny włos to włos niedosuszony, a nie mokry.

Trzeba podkreślić jeszcze raz, że wilgotne (lekko niedosuszone) włosy można prostować tylko specjalną prostownicą, która jest wyposażona w kanaliki odprowadzające wodę z włosów.

Jakie jest założenie prostownic do włosów wilgotnych? Czy chodzi tu tylko o “zaoszczędzenie” czasu”?

Lekko niedosuszony włos podczas suszenia nie oddaje “swojej wilgoci” tylko właśnie wodę, która w nim została. Stosowanie prostownicy do wilgotnych włosów jest przyjazne dla pasm, bo przeciwdziała odparowywaniu naturalnej wilgoci z włosów.

Ponadto w przypadku opornych włosów prostowanie ich, gdy są lekko wilgotne, jest łatwiejsze. Włosy są wtedy bardziej podatne na prostowanie.

Oczywiście również w przypadku prostownicy do wilgotnych włosów należy stosować kosmetyki termoochronne.

Jakiej szerokości pasma włosów wydzielić do prostowania?

Najlepiej podzielić włosy na trzy części – tył i dwie sekcje boczne (zrobić przedziałek). Włosy spinamy klamerkami albo gumkami i zaczynamy prostowanie.

Szerokość pasma należy dostosować do długości płytki. Włosy muszą “zmieścić się” w płytkach. Innymi słowami, włosów zawsze musi być mniej niż długość płytki. Chodzi o to, żeby włosy nie uciekały na boki. Pasmo powinno być o 1 centymetr węższe niż długość płytki.

Jeżeli chodzi o grubość pasma włosów, warto dostosować je do rodzaju włosów. W przypadku włosów cienkich maksymalna grubość pasma do prostowania to 1 centymetr. Przy włosach grubszych musimy wziąć znacznie cieńsze pasmo, aby mieć pewność, że zostanie ono odpowiednio przeprostowane.

Od czego zacząć prostowanie – od przodu, tyłu, spodu, wierzchu?

Zaczynamy od tyłu, od włosów pod spodem, przy karku. Podobnie postępujemy z sekcjami bocznymi – zaczynamy prostowanie włosów od dołu i zmierzamy ku wierzchnim warstwom.

Na sam koniec prostujemy włosy przy nasadzie i przy twarzy (przód).

jak poprawnie prostować włosy, prostowanie włosów krok po kroku

Ile cm od nasady łapać włosy w prostownicę?

Włosy powinniśmy prostować możliwie najbliżej nasady, ale nie można dotykać płytkami skóry głowy. Tutaj warto sprawdzić, czy obudowa prostownicy się nagrzewa – jeśli tak, trzeba bardzo uważać, aby nie dotknąć nią skóry głowy.

Warto jednak prostować włosy blisko nasady. Dzięki temu włosy nie będą oklapnięte, nie będzie też efektu odkształcenia włosów. Ponadto przy pomocy prostownicy można dodać włosom objętości.

To ciekawe, możemy coś więcej na ten temat opowiedzieć?

Oczywiście, bo warto zdać sobie sprawę, że prostownica to wbrew pozorom urządzenie wielofunkcyjne. Jeżeli złapiemy włosy odpowiednio blisko nasady, możemy im dodać objętości. Stosuje się tutaj technikę obracania prostownicy.

Łapiemy pasmo przy nasadzie i obracamy prostownicę delikatnie, o ¼ do góry. Dzięki temu podnosimy włosy u nasady, a to z kolei sprawia, że wydaje się ich więcej. To świetny i niezwykle prosty trik dla nadania objętości włosom bez tapirowania.

Czesać lub stylizować włosy przed prostowaniem?

Tak jak mówiłam wcześniej, zaczynamy od umycia włosów i zastosowania dobrej odżywki nawilżającej. Z zasady prostujemy włosy czyste, które nie mają na sobie nadbudowanych środków do stylizacji, jak chociażby użyty poprzedniego dnia lakier czy serum.

Nie ma potrzeby specjalnego wygładzania włosów, ich modelowania czy wyciągania na szczotce. Natomiast podczas suszenia należy nadać pasmom odpowiedni kierunek, żeby były bardziej podatne na prostowanie – czyli właściwie skierować strumień powietrza. Właściwie oznacza w tym przypadku do dołu.

Ciekawym rozwiązaniem są prostownice z wbudowanym grzebieniem, który rozkłada kosmyki na płytce i ułatwia samo sunięcie po włosach. Taki grzebyczek w razie potrzeby można nałożyć na urządzenie albo ściągnąć.

Przed samym prostowaniem zatem włosy suszymy, rozczesujemy i dzielimy na sekcje. Włosy powinny być dokładnie rozczesane, żeby podczas samego prostowania nie dochodziło do powstawania tzw. zagnieceń, załamań.

Żeby było łatwiej, możemy sięgnąć podczas prostowania po grzebień. Należy wybrać akcesorium odporne na wysoką temperaturę (np. grzebień karbonowy). Grzebień umieszczamy przed prostownicą i najpierw rozczesujemy pasmo (przy okazji je “naciągając” i równomiernie rozprowadzając włosy na płytce), a potem suniemy prostownicą.

W jakim tempie sunąć prostownicą po włosach?

Częstym błędem jest wydzielanie za grubych pasm i ich kilkukrotne prostowanie. To nie jest potrzebne. Należy zacząć od wydzielenia pasma o odpowiedniej grubości i szerokości. Jeśli to zrobimy dobrze, to każde pasmo wystarczy tylko raz przeprostować. To o wiele lepsze dla naszych włosów.

Poprawna jest technika powolnego i jednokrotnego prostowania każdego pasma włosów. Po włosach suniemy płynnie i powoli, nie zatrzymujemy się i nie przetrzymujemy włosów. Robimy to płynnie, co warto jeszcze raz podkreślić. Chodzi o to, aby nie narażać niepotrzebnie włosów na negatywny wpływ wysokiej temperatury.

To też doskonały test na to, czy dobieramy odpowiednie pasma. Jeżeli wystarczy raz przesunąć prostownicą po włosach dla osiągnięcia pożądanego efektu to znaczy, że pasmo włosów zostało wydzielone dobrze. Jeśli jednak włosy nie są odpowiednio wyprostowane, warto zastanowić się, czy pasmo nie jest zbyt grube.

Rozmowę przeprowadziła Małgorzata Orlewicz-Łaźniowska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Gorące tematy
07/11/2016

7 praktycznych wskazówek, jak dbać o włosy w okresie jesienno-zimowym

Chłodniejsza aura zagościła u nas na stałe. Niestety już nic nie możemy na to poradzić. Niskie temperatury, wilgoć i inne warunki...
08/11/2021

Wypadające włosy? Sprawdź, czy robisz te dwie rzeczy

Nadmiernie wypadające włosy to problem, który może spędzać sen z powiek - a nawet przywołać koszmary! Nic dziwnego, że gdy już się pojawi,...
02/11/2021

Slow XMas, czyli spokojne planowanie świąt

Też macie tak, że gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka, siadacie przy stole i... tak naprawdę na niewiele macie siły? Przygotowania...
Najpopularniejsze