Czy w twojej brodzie mieszkają bakterie? Czyli kilka słów o brodzie i psach

ile bakterii mieszka w brodzie, ile bakterii jest w brodzie, broda a bakterie, mycie brody

Co łączy brodaczy i psy? Z pozoru nic – o ile oboje nie lubią na przykład biegać po lesie. Faktycznie jednak jest pewne ważne – a niekiedy nawet przerażające – ogniwo, które łączy brodatych Panów i kudłatych przyjaciół. Są to bakterie.

Z pewnością nie masz wątpliwości, że w psiej sierści kryje się wiele bakterii. W zasadzie nie jest to nic nowego. Nawet jeśli myjesz swojego pupila codziennie (co z drugiej strony nie jest zalecane), nie uda Ci się wybić wszystkich bakterii. A jak to jest z brodą? Czy w brodzie również kryją się bakterie? Naukowcy postanowili to sprawdzić.

  • gdzie mieszka więcej bakterii – w psiej sierści czy w brodzie?
  • czym można myć brodę
  • jak dbać o zarost

Pies i brodacz idą na spacer

Bakterie nas otaczają. Są wszędzie. Na włosach, na twarzy, nawet na palcach, którymi stukam w klawiaturę pisząc dla Was ten artykuł. Mieszkają także w naszych ubraniach. Tzw. dobre bakterie zamieszkują nasze jelita, a ich niedobór może przynosić opłakane skutki. Wniosek? Nie wszystkich bakterii trzeba się bać. Choć są też i takie, które mogą zrobić wiele złego – więc nadal warto się myć i dbać o higienę.

Nie dziwi z pewnością fakt, że bakterie dość licznie zamieszkują również psią sierść. Wydaje się to logicznie. Pies tarza się w błocie, pływa w rzece, wskakuje w krzaki. Generalnie wiedzie zazwyczaj dość szczęśliwy żywot, eksplorując coraz to nowe destynacje. A przy okazji staje się doskonałym miejscem dla bakterii na tworzenie różnych kolonii.

Badacze postanowili sprawdzić, ile bakterii statystycznie mieszka w sierści psa i zestawić wyniki z… danymi dotyczącymi brody. Tak, pod lupę szalonego naukowca trafili Panowie, którzy na co dzień dumnie noszą swój zarost.

Wyniki?

No cóż… Dla mnie to był szok. A dla Ciebie? Bo okazało się, że w psiej sierści mamy mniej bakterii niż w ludzkiej brodzie. Dziwne?

Trochę tak, bo przecież pies tarza się w tym wspominanym błocie, nie myje się codziennie. A brodacz?

mycie brody, pielęgnacja brody, bakterie w brodzie

Co mieszka w brodzie?

Badanie miało dwa etapy. W pierwszym z nich pobrano próbki z sierści psów różnych ras. W drugiej z męskich bród. Próbki te posłużyły do wykonania wymazów, które „dojrzewały” w szalkach. Po odpowiednim czasie rozwinęły się kolonie bakterii, które poddano szczegółowej analizie.

Okazało się, że aż w siedmiu na osiemnaście próbek z męskiego zarostu znajdowało się całe mnóstwo niebezpiecznych dla zdrowia bakterii. Pamiętacie, po drugiej stronie mamy psy.

Nasi czworonożni przyjaciele wypadli w teście o niebo lepiej. Jedynie dwadzieścia trzy próbki na trzydzieści zawierało jakieś skupiska bakterii, które – co ważne – nie były jakoś specjalnie krwiożercze. Generalnie nie było tragedii.

Próbki pobrane z zarostu charakteryzowały się znacznie wyższym obciążeniem bakteryjnym. Można więc powiedzieć, że psy statystycznie są czystsze niż brody

Brodaczu, co jadłeś dziś na obiad?

Czy faktycznie psy są schludniejsze niż Panowie? Oczywiście badania generalizują tę kwestię i nie można powiedzieć, że każdy brodacz nie przykłada uwagi do higieny. Nie zmienia to jednak faktu, że sprawy nie mają się najlepiej.

Dlaczego tak jest? Skąd bakterie w brodzie?

Winnych mamy dwóch. Pierwszym jest brak higieny, a drugim jedzenie. Już tłumaczę, o co chodzi.

Brodacze nie zawsze odpowiednio często i dokładnie myją swoją brodę. Teoretycznie brudna broda nie wygląda na brudną. Włosy na głowie się przetłuszczają, te z brody już tak nie wyglądają. A brudne są tak samo. I powinny być regularne myte. Należy o tym pamiętać i wybierać kosmetyki d mycia brody wysokiej jakości.

A jedzenie? Cóż, w brodę wpadają niekiedy różne rzeczy. Resztki jedzenia, kurz, praktycznie wszystko to, z czym mamy do czynienia w ciągu dnia. Jeśli te zabrudzenia są „wyciągane” na bieżąco (możesz je wyczesać grzebieniem), nie ma problemu. Jeśli jednak postanawiają zamieszkać w brodzie, może być różnie. Okruszki szybko mogą znaleźć przyjaciół w postaci wrednych bakterii. A z tego już może wyjść niezła imprezka.

pielęgnacja brody, jak myć brodę

Powiedz STOP bakteriom

Co zrobić? Przede wszystkim regularnie myć brodę. Żeby zarost utrzymać w nienagannej kondycji, nie wystarczy tylko stosować olejki czy balsamy. Te kosmetyki przede wszystkim pomagają stylizować zarost i nawilżają skórę pod zarostem. Nijak się jednak to ma do walki z bakteriami.

Brodę można być na kilka sposobów:

  • tradycyjnie szamponem do brody
  • mydłem do brody
  • za pomocą odżywki do brody

Wybierz produkt, który sposobem zastosowania i zapachem odpowiada Ci najbardziej i dopilnuj, żeby zawsze był na półce w łazience.

Sprawdź: Mydło czy szampon do brody – co wybrać?

A oto kilka kwestii, o których warto pamiętać:

  • brodę myj tak często, jak to konieczne, jeśli musisz, rób to nawet codziennie
  • zwróć też uwagę, jaką masz skórę: osoby z suchą skórą powinny być brodę co 2-3 dni, a te z tłustą skórą wykonywać tę czynność codziennie
  • zwilż zarost wodą, ale nie tak, żeby aż ciekło z niej, potem zaaplikuj kosmetyk i delikatnie masując myj brodę, następnie dokładnie wszystko spłucz
  • sięgaj po kosmetyki przeznaczone do brody; szampon do włosów co prawda zmyje bród i zabije pewne bakterie, ale źle wpłynie na kondycję zarostu (włosy tworzące brodę mają inną strukturę niż włosy na głowie); poza tym kosmetyki do brody mają silniejsze działanie antybakteryjne

Sprawdź dokładną instrukcję, jak myć brodę.

Czym myć brodę?

Poniżej podrzucam kilka kosmetyków, które świetnie sprawdzą się w myciu brody. Z pewnością ich używanie (regularne, czyli częste) daje pewność, że w brodzie będzie mieszkało mniej bakterii niż w sierści Szarika.

  • Szampon do brody Insight Man szybko myje zarost i zabija bakterie, a do tego utrzymuje włoski w dobrej kondycji. Szampon nie pozostawia zapachu, więc potem spokojnie możesz nakładać na zarost pachnące olejki. Produkt jest dość rzadki, ale dobrze się pieni. Wystarczy już niewielka jego ilość, żeby umyć średnich rozmiarów brodę. W składzie znajduje się organiczny ekstrakt z imbiru, który ma działanie stymulujące i wzmacniające, pobudza krążenie krwi i stymuluje cebulki do wzrostu.
  • Antybakteryjne mydło do brody Morgan’s likwiduje aż 99,9% bakterii i zarazków. Kosmetyk ponadto dba o skórę pod zarostem. Jest to możliwe, ponieważ mydło zostało wzbogacone o witaminę E, znaną ze swoich właściwości antyoksydacyjnych.
  • Mydło do brody Cyrulicy doskonale się pieni, cudownie pachnie i dokładnie myje brodę. Nadaje się również do mycia całej twarzy. W związku z zawartymi składnikami pielęgnuje też skórę, dzięki właściwościom pielęgnacyjnym i odżywczym.

Potrzebujesz szybkiego ratunku? Mamy też rozwiązania do wykorzystania niemal w każdych warunkach:

  • Chusteczki do wąsów i brody Depot zapewniają  natychmiastowe oczyszczenie, zmiękczają i pozostawiają na włoskach przyjemny zapach. W składzie znajduje się przeciwbakteryjny chlorek didecylodimetyloamoniowy oraz środek o działaniu kondycjonującym.
  • Odżywka do brody w piance Reuzel działa trochę jak suchy szampon. Kosmetyk natychmiast odświeża brodę, działa oczyszczająco, a włoski pozostawia przyjemnie miękkie w dotyku.

Przedstawione wyniki badań mogą szokować. Nie ma co jednak się na nie obrażać – nikt wszak nie twierdzi, że brodacze się nie myją. Warto jednak zastanowić się nad kwestią pielęgnacji brody. Eksperyment bowiem wskazuje, że ciągle ważne jest edukowanie w kwestii dbania o brodę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Gorące tematy
11/09/2020

Bądź ponad czasem. Odkryj nowość – Kerastase Chronologiste

Pielęgnacja włosów jako działanie prewencyjne i zatrzymanie czasu? Czemu nie? Taka jest właśnie idea nowych produktów do włosów Kerastase...
04/09/2020

Daj drugie życie opakowaniom, czyli słów kilka o upcyclingu

Poznaj upcycling, czyli sposób na generowanie mniej śmieci i świetną zabawę. Uwaga, to naprawdę wciąga! Chcesz zrobić coś...
07/09/2018

Dlaczego wypadają włosy, czyli ratunek dla włosów po lecie

W lecie pozwalamy sobie na więcej. Cieszymy się chwilą, jesteśmy radośni  i szukamy różnych przygód. Niestety małe letnie grzeszki...
Najpopularniejsze