Pamiętacie alpakę Melanię? To nasza podopieczna z warszawskiego ZOO. Jeśli uważnie śledzicie naszą stronę, z pewnością wiecie, że Melania została gwiazdą, a jej wizerunek umieściliśmy na praktycznych ekotorbach. Dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć, do czego ja używam swojej ekotorby z alpaką.

Używacie ekotoreb? To jedno z najlepszych wynalazków ludzkości. Ekotorby są niezwykle praktyczne, wygodne, a do tego przyjazne dla środowiska. A jeśli kupując ekotorbę można jeszcze pomóc naszym młodszym braciom, to tym bardziej nie ma się nad czym zastanawiać. Ekotorby z hairstore.pl, wykonane z bawełny drelichowej, mają swoją dodatkową misję – część dochodu z ich sprzedaży przekazujemy do fundacji Panda, opiekującej się zwierzętami w warszawskim ogrodzie zoologicznym.

Melania, nasza urocza przyjaciółka

Nie od dziś wiadomo, że nikt nie rozumie kobiety tak dobrze, jak alpaka, która często ma bad hair day, ale wygląda tak, jakby nigdy się tym nie przejmowała. I z pewnością się nam nie dziwicie, że to właśnie alpaką postanowiliśmy się zaopiekować.

Razem z fundacją Panda opiekujemy się alpaką Melanią, która na co dzień mieszka w warszawskim zoo. Od pewnego czasu pomagacie nam w tym, kupując ekotorby. Ze sprzedaży tych przydatnych gadżetów część dochodu przeznaczamy właśnie do fundacji Panda.

Jeżeli jesteście ciekawi, jak zaczęła się nasza przygoda z Melanią, przeczytajcie o naszej ulubionej alpace.

Ekotorba – zabierzesz ją wszędzie i zmieścisz wszystko

Melania jest tak cudowna, że bardzo szybko zrozumieliśmy, że powinna zostać gwiazdą. Jej stylowa grzywka i futerko w najmodniejszym kolorze sezonu – a także urok osobisty – sprawiły, że wpadliśmy na pewien pomysł. Postanowiliśmy stworzyć torby z oryginalnymi nadrukami.

Nasze ekotorby:

  • wykonane są z grubej bawełny drelichowej, więc są wytrzymałe
  • mają długie rączki, więc możesz powiesić je na ramieniu (długość uchwytu to 70 cm)
  • zmieścisz je wszędzie, bo łatwo można je składać
  • zmieścisz w nich wszystko, bo są naprawdę pojemne (wymiary 38x42cm)
  • można je prać i prasować na lewej stronie (nie martw się, nadruk się nie spierze, wielokrotnie to sprawdzałam)
  • wytrzymają różne wojaże

Jeżeli jeszcze nie przekonałam Cię, że warto kupić ekotorbę z alpaką, w kolejnym akapicie pewnie mi się to uda. Mam dla Ciebie aż 5 sposobów na wykorzystanie ekotorby. Jestem też ciekawa, czy coś dopiszesz do tej listy.

A przy okazji – stworzyliśmy właśnie nowy wzór z alpaką – dla singielek i nie tylko. Obserwujcie nas, bo już za jakiś czas w sklepie pojawią się kolejne wzory do wyboru.

5 zastosowań ekotorby

Ekotorba z alpaką przydaje się naprawdę do wielu rzeczy. Uwielbiam ją za to, że jest wytrzymała i wygodna. I mieści naprawdę wiele rzeczy. A do tego wizerunek słodkiej alpaki i oryginalne hasła to coś, co lubię.

Znalazłam aż 5 sposobów na jej wykorzystanie. Niektóre może Cię zaskoczą. Powiem jedno, ja się bez tej ekotorby nie ruszam. Jeżeli akurat czegoś w niej nie niosę, to mam ją złożoną i schowaną w torebce.

#1 Idealna torba na zakupy

Ekotorbę zabieram zawsze ze sobą na zakupy, żeby nie kupować przy kasie kolejnej foliowej torebki. To po pierwsze ochrona środowiska, a po drugie oszczędność pieniędzy. Ekotorbę możesz przecież używać wielokrotnie. A płacisz tylko raz. W torbę zmieścić naprawdę dużo – z pewnością zmieści się w nią kilkanaście kosmetyków z hairstore.pl. Torba wykonana jest z grubej bawełny – nie martw się, że się rozerwie. Rączki też nie odpadną. To naprawdę wytrzymała torba.  A że możesz ją złożyć i mieć zawsze przy sobie, to uratuje Cię w niespodziewanych sytuacjach.

Przypomniało Ci się, że nie masz ziemniaków i ogórków na obiad? Wyciągaj torbę i po pracy leć do warzywniaka. Jesteś w sklepie tylko po jedną maskę do włosów, ale aż szkoda nie skorzystać z promocji na szampony, odżywki, a do tego te neonowe lakiery do paznokci wołają, żeby je kupić? Nie ma problemu, całe swoje zakupy pomieścisz w tej ekologicznej torbie!

#2 Na plażę

Nie lubisz typowych, plażowych toreb? Zastąp je ekotorbą! Ja doceniam torbę z alpaką za to, że jest gruba i nie przepuszcza piasku. Te siateczkowe moim zdaniem nie spełniają swojego zadania. Bardzo denerwuje mnie, jak między kartkami książki znajduję całą piaskownicę, a do kremu do opalania przykleja się piasek. Rozwiązanie? Ekotorba.

A pewnie pamiętasz, że jest pojemna, więc zmieścisz w nią mleczko do opalania, mgiełkę do włosów, książkę, butelkę z wodą, a nawet wiaderko, łopatkę i złożonego flaminga do nadmuchania.

#3 Na książki

Jako rasowa pochłaniaczka książek, oczywiście swoją ekotorbę biorę zawsze ze sobą do biblioteki czy księgarni. Torba jest w sam raz na kilka książek – no i wytrzyma spory ciężar. Jest w kształcie prostokąta – co w sam raz pasuje właśnie do wymiarów większości książek.

Niosłaś kiedyś książki w ręku? Wyobrażasz sobie trzymać pod pachą te wszystkie książki, które kupiłam na wyprzedaży albo kiermaszu? No właśnie. A teraz pomyśl, że masz je w stylowej ekotorbie z alpaką, a tę właśnie torbę zarzucasz na ramię – i już nic Ci nie jest straszne. Co więcej, w drugiej ręce możesz trzymać termos z kawą, telefon albo kubek z lemoniadą.

Tak przy okazji, czy byłaś już w zakładce na blogu Darmowe e-booki? Jeżeli jesteś zwolenniczką elektronicznej literatury, to w tej zakładce znajdziesz nasze autorskie e-booki z przydatnymi poradami.

#4 Do pracy na jedzenie

Znasz ten koszmar, kiedy dochodzisz do pracy, otwierasz swoją torbę, a tam… rozpłaszczona kanapka z ketchupem wita się z Twoją portmonetką i bierze w gorący uścisk chusteczki higieniczne? Rozlana kawa na ważny notes z biznesowymi spotkaniami? Całe wnętrze torebki w zupie brokułowej?

No cóż, ja to znam z autopsji. Czasami – nie wiedzieć jakim cudem – pewne rzeczy się rozlewają. I jeśli masz je akurat w torebce… to tragedia gotowa. Ale jeżeli jedzenie do pracy trzymasz osobno, w ekotorbie, to nie ma się czym martwić. Ważne rzeczy w torbie są bezpieczne, a ekotorbę możesz zawsze wyprać, pamiętasz?

# Na rower

Wiem, rowery mają często wygodne koszyki, w które można wrzucić wszystko, czego potrzebujesz. Wygodniej jednak, jeśli do takiego koszyka wsadzisz ekotorbę z akcesoriami. Dlaczego? Bo rzeczy nie będą się obijać o metalowe pręciki i niszczyć się. Sama niestety uśmierciłam tak okulary przeciwsłoneczne i obiektyw od aparatu. Na górkach i dolinkach obijały się one o siebie i pręty, a przez to po prostu się porysowały. Poza tym torbę można „zawinąć” i wtedy na większych wybojach nic nie wypada.

Masz koszyk wyściełany czymś miękkim? Świetnie! Mój jednak zbudowany jest z metalowych kratek i ekotorba okazuje się bardzo wygodnym rozwiązaniem. Jest praktyczna i znacznie tańsza niż nowy koszyk na rower.

Macie jeszcze jakieś pomysły, co można trzymać w ekotorbie z alpaką? Podzielcie się swoimi pomysłami!