
Spiced Honey Blonde to ciepły, wielowymiarowy odcień blondu łączący nuty miodu, karmelu i delikatnej miedzi. Trend ten zadebiutował w sezonie jesień-zima 2025/2026 i szybko zyskał na popularności – to „kolor, który zmienia zasady gry” dzięki luksusowemu, złocistemu charakterowi.
Spiced honey blonde to karmelowy blond z subtelnymi, rudawymi refleksami. Te słowa potwierdzają gwiazdy i influencerki – na czerwonych dywanach (np. podczas wręczenia statuetek Emmy 2025) kolor ten nosiły takie nazwiska jak Scarlett Johansson czy Lisa z Blackpink. W skrócie: ten trend to rozgrzewający, jesienny blond, który idealnie wpisuje się w chłodne miesiące.
Co to jest trend Spiced Honey Blonde i skąd się wziął?
Spiced honey blonde to karmelowy odcień blondu z ciepłymi miodowo-miedzianymi refleksami, który w ostatnim sezonie ogarnął świat fryzjerskich trendów. Łączy w sobie trzy kolory: jasny blond (o złocistym, miodowym zabarwieniu), karmel i delikatny brąz (miedziane akcenty) – efekt jest elegancki, miękki i wielowymiarowy. Ten kolor wcale nie przypomina krzykliwego rudego – jest spokojny, stonowany i naturalny. Trend Spiced Honey Blonde wypłynął z wybiegów i salonów – modowi styliści lansują go jako idealny hit na jesień (zwłaszcza że zastępuje zimne, popielate blondy bardziej ciepłą propozycją). Jest wprost stworzony na chłodne miesiące, bo nadaje włosom przyjemny, „przytulny” złoty blask. Nic dziwnego, że pokochały go gwiazdy show-biznesu – od Sydney Sweeney po Leighton Meester – i że stał się międzynarodową inspiracją na Instagramie i w kolorystycznych raportach branży.
Komu pasuje Spiced Honey Blonde?
Odcień spiced honey blonde uchodzi za bardzo uniwersalny. Dzięki połączeniu ciepłych tonów „coś dla siebie” znajdą w nim zarówno blondynki, jak i brunetki chcące dodać włosom słonecznego blasku. Ten kolor pasuje do wszystkich kształtów twarzy i typów skóry. Jest łagodniejszy niż platyna czy zimne popielate tony, więc ociepla cerę nawet u pań o chłodniejszym typie urody. W praktyce oznacza to, że spiced honey blonde może natychmiast „rozpromienić” zmęczoną lub ziemistą cerę – nadawać jej złocisty blask i optycznie ją rozjaśnia. Barwy miodu i karmelu świetnie współgrają z różnymi karnacjami – delikatne złociste refleksy podkreślą cieplejsze urodzie (np. o oliwkowej czy śniadej cerze), a przy jaśniejszej karnacji dodadzą twarzy witalności. Jeżeli czujesz, że Twoja skóra ostatnio straciła naturalny blask, może to być strzał w dziesiątkę – bo ciepłe, „kokosowo-karmelowe” tony dodają zdrowego, promiennego wyglądu.

Jak wykonać koloryzację Spiced Honey Blonde (balejaż i glossing)
Uzyskanie spiced honey blonde najlepiej powierzyć doświadczonej kolorystce, która dobierze odpowiednią bazę i tonacje. Kluczem jest balejaż – czyli technika ręcznego nakładania farby, która imituje naturalne słoneczne refleksy. W skrócie: stylistka maluje pasma farbą tak, aby uzyskać miękkie, stopniowe przejścia koloru (od ciemniejszej nasady do jaśniejszych końcówek). Dzięki temu włosy wyglądają, jakby były lekko muśnięte promieniami słońca. W przypadku spiced honey blonde pracę rozpoczyna się od ustalenia ciepłej bazy – zazwyczaj rozjaśnionego, miodowego blondu z lekką nutą złota. Następnie dorzuca się cieniowane pasma karmelowo-miodowe oraz delikatne akcenty miedziane, rozjaśniające koncówki. Na tak przygotowaną bazę przydadzą się ciepłe, karmelowe refleksy, które nadadzą włosom efekt rozświetlonych promieni jesiennego słońca.
Na sam koniec wykonuje się tonowanie/glossing – subtelny zabieg nabłyszczający, który scala kolor i podbija jego połysk. Glossing to nic innego jak półtrwała tonująca odżywka lub serum, które łączone są z farbą lub nakładane po koloryzacji, by nadać włosom zdrowy blask. Dzięki niemu ewentualne zimne lub rudawawe refleksy zostają złagodzone, a całość zyskuje efekt gładkiego, lśniącego wykończenia. W rezultacie włosy wyglądają na pełne głębi i naturalnego światła, a sam kolor sprawia wrażenie bardzo dopieszczonego (jakby „podkręconego” złocistym filtrem). Podsumowując: Spiced Honey Blonde to koloryzacja złożona i pracochłonna, ale warto – bo daje niezwykle elegancki, a zarazem ciepły i przyjazny efekt. Po takim zabiegu włosy zyskują wielowymiarowy, słoneczny refleks, a my – uczucie świeżości i lekkiego odmłodzenia.
A jeśli lubisz ciepłe odcienie włosów, to koniecznie sprawdź także najnowsze trendy, czyli: Soft Gourmand w koloryzacji – odkryj najbardziej apetyczne odcienie sezonu!















