
Czy poranne czesanie małej uczennicy bywa wyzwaniem? Spokojnie – nadchodzące trendy fryzur na rok 2025/2026 stawiają na prostotę i naturalność. Modne uczesania dziewczęce mogą wyglądać efektownie, a jednocześnie być szybkie do zrobienia i wygodne na cały dzień.
W tym artykule podrzucę Ci pomysły na proste fryzury do szkoły – zarówno dla krótkich, jak i długich włosów – które zrobisz w kilka minut!
Wysoki kucyk z ozdobną gumką
Zacznijmy od klasyki, która nigdy nie zawodzi: wysoki kucyk. To uczesanie jest uniwersalne i błyskawiczne w wykonaniu – wystarczy zebrać włosy na czubku głowy i związać mocną gumką. W sezonie 2025/26 zwykły kucyk zyskuje jednak pazur dzięki ozdobom. Spróbuj użyć kolorowej scrunchie, materiałowej opaski albo doczep kokardę do gumki – taka drobnostka doda fryzurze dziewczęcego uroku. Wysoki kucyk pasuje zarówno młodszym dziewczynkom, jak i nastolatkom. Długowłose uczennice mogą pozwolić sobie na efektowny, wysoki koński ogon, a jeśli włosy są krótsze – zrób pół-kucyk wysoko i podepnij resztę pasm wsuwkami. Taka fryzura jest wygodna i trwała, bo trzyma włosy z dala od twarzy przez cały szkolny dzień. Pro tip: po związaniu lekko natapiruj kucyk u nasady lub poluzuj go palcami – zyska wtedy większą objętość i nie będzie przylizany. To proste uczesanie, a robi wrażenie! Jeśli masz ochotę, włosy możesz dodatkowo zapleść w drobne warkoczyki.
Jak to zrobić: Zbierz włosy wysoko na czubku głowy i zwiąż gumką. Możesz oddzielić wcześniej cienkie pasemko, zapleść z niego warkoczyk i owinąć nim podstawę kucyka – to doda ciekawy akcent. Na koniec załóż na kucyk ozdobną gumkę albo przypnij kokardkę. Gotowe!

Podwójne warkocze holenderskie („boxer braids”)
Podwójne Dutch braids świetnie trzymają włosy z dala od twarzy i karku, więc sprawdzają się na lekcjach, WF-ie czy zajęciach po szkole; to jedna z klasycznych „workout-friendly” wersji.
Jak to zrobić: Rozczesz włosy i zrób prosty przedziałek na środku od czoła po kark grzebieniem ze szpikulcem. Zepnij jedną połówkę klipsem.
Przy linii włosów po wybranej stronie wydziel trzy cienkie pasma i zacznij zaplatać techniką pod spodem (podkładasz boczne pasmo pod środkowe). Po każdym przepleceniu dobieraj po odrobinie włosów z prawej i lewej strony. Idź w dół głowy w kierunku karku, trzymając dłonie blisko skóry, żeby splot był równy i trwały. Gdy dojdziesz do karku, zwiąż warkocz cienką gumką, ale nie zaplataj końców do samego końca – zostaw „ogonki” rozpuszczone jak na zdjęciu. Powtórz po drugiej stronie.
Każdy splot delikatnie „spłaszcz” i poszerz, lekko pociągając za zewnętrzne pętelki – od dołu ku górze. To sprawi, że warkocze będą pełniejsze i bardziej miękkie wizualnie. Nie ciągnij za mocno przy czubku, by nie rozluźnić całości. Końcówki możesz lekko podkręcić lokówką (szybkie fale) albo bez ciepła – zapleć je na chwilę w luźne mini-warkoczyki i rozplącz przed wyjściem.

Podwójne „bubble pigtails” (kucyki bąbelkowe)
To jedna z najmodniejszych fryzur tego sezonu! Świetnie sprawdzi się także na rozpoczęcie roku szkolnego. Włosy są odsunięte od twarzy i dobrze się trzymają przez cały dzień. Można ją zrobić w wersji półupięcia (bąbelki tylko z górnej sekcji przy krótszych włosach).
Sprawdź: Proste fryzury dla dziewczynek – inspiracje
Jak to zrobić: Przygotuj włosy: rozczesz, wygładź. Zrób przedziałek na środku. Zwiąż dwa kucyki po obu stronach głowy (wysoko lub średnio). Użyj miękkich gumek. Formuj bąbelki: 4–6 cm poniżej gumki podstawy załóż kolejną cienką gumkę. Delikatnie rozpulchnij pasmo między gumkami, pociągając za boki, aż powstanie równy „bąbel”. Powtarzaj aż do końców. Powtórz po drugiej stronie i dopasuj wielkość bąbelków tak, by obie strony były symetryczne. Jeśli włosy są bardzo gładkie, spryskaj każdy segment odrobiną lakieru – ułatwia to formowanie i zwiększa trwałość. Wykończ: ukryj końcówki cienkimi, przezroczystymi gumkami lub ozdób bazę kucyków scrunchies. Dla krótszych włosów zrób pojedyncze bąbelki tylko na górnej sekcji (półupięcie).
@audreymcclelland BUBBLE BRAID PIGTAILS INSPIRED BY COACHELLA ❤️ hairstyle hairtok
Luźny warkocz dobierany
Warkocze nigdy nie wychodzą z mody, a w tym roku stawiamy na te plecione luźno i niedbale. Warkocz dobierany (francuski) zapleciony swobodnie wzdłuż głowy wygląda romantycznie i naturalnie, a przy tym jest bardzo praktyczny – porządnie trzyma włosy i nie wymaga ciągłego poprawiania. Taka fryzura sprawdzi się najlepiej przy włosach co najmniej do ramion lub dłuższych. Jeśli twoja córka ma krótsze włosy, możesz zapleść dobieranego warkoczyka tylko z grzywki lub bocznego pasma i spiąć go z tyłu, pozostawiając resztę włosów rozpuszczonych. Dobierany warkocz trzyma wszystkie kosmyki w ryzach, dzięki czemu dziecko nie będzie mieć włosów opadających na twarz podczas lekcji. Mimo eleganckiego wyglądu, to uczesanie jest całkiem proste do opanowania – wymaga odrobiny praktyki przy pierwszych razach, ale potem zaplecenie go zajmie mniej niż 5 minut. W trendach 2025 widzimy takie warkocze ozdobione drobnymi spineczkami, wstążkami wplecionymi w splot albo kilkoma pasemkami kolorowych włosów dla zabawy.
Jak to zrobić: Wydziel przy czole trójkątne pasmo włosów i podziel je na trzy części. Zacznij zaplatać klasyczny warkocz, dokładając do każdego przeplotu po trochu włosów z boków (to jest to dobieranie). Pleć wzdłuż głowy, kierując się ku tyłowi. Gdy dojdziesz do karku, zwiąż resztę włosów gumką – możesz zapleść do końca w zwykły warkocz lub zostawić końcówkę jako kucyk. Na koniec lekko powyciągaj pętelki warkocza palcami, żeby go poluzować – da to efekt większej objętości i luźnego stylu. Opcjonalnie wsuń kilka małych spinek z kwiatkami w warkocz lub przewiąż wstążkę na końcu dla ozdoby. Możesz także połączyć warkocz z rozpuszczonymi włosami.

Półupięcie z opaską
Nie możesz się zdecydować, czy zostawić włosy rozpuszczone, czy je spiąć? Wybierz półupięcie, czyli kompromis pomiędzy swobodnie rozpuszczonymi pasmami a upięciem. Wersja dla zabieganych mam: wystarczy ciekawa opaska! Włosy pozostają rozpuszczone, ale założenie opaski automatycznie je porządkuje i odsuwa od buzi dziecka. To idealne rozwiązanie przy włosach do ramion – pasma nie plączą się i nie przeszkadzają w zabawie czy pisaniu, a fryzurka nadal wygląda uroczo. Opaska (czy to materiałowa, czy plastikowa z kokardką) działa tu za całą fryzurę – rano po prostu przeczesujesz włosy i zakładasz opaskę. Możesz też zebrać dwa pasma z przodu, skręcić je w ruloniki lub zapleść cienkie warkoczyki i spiąć z tyłu głowy małą spinką, zostawiając resztę włosów rozpuszczonych – to wersja półupięcia idealna na dłuższe włosy. W obu przypadkach efekt jest dziewczęcy i wygodny, bo włosy nie wpadają do oczu. Fryzura tego typu sprawdzi się u młodszych dziewczynek (np. przedszkolak z opaską wygląda słodko i może w niej nawet zdrzemnąć się na leżakowaniu!), ale i starsza uczennica doceni taki luźny, boho styl.
Jak to zrobić: Jeśli stawiasz na samą opaskę – po prostu rozczesz włosy i włóż opaskę tuż za linią włosów, wygładzając pasma do tyłu. Dla lepszego utrwalenia możesz spryskać włosy odrobinką lakieru przy skroniach, żeby drobne kosmyki (tzw. baby hair) się nie wysunęły. Jeśli chcesz półupięcie bez opaski: wydziel po jednym pasmie z obu stron twarzy (nad uszami). Zapleć z nich po cienkim warkoczyku albo skręć je w dwa ślimaczki. Złącz oba z tyłu głowy i zepnij małą gumeczką lub wsuwkami. Reszta włosów zostaje rozpuszczona. Na koniec możesz założyć cienką ozdobną opaskę dla dekoracji – np. z kwiatuszkami jak na zdjęciu – choć nie jest to konieczne. Półupięcie gotowe!

Dwa wesołe koczki (space buns)
Ta fryzura to hit wśród najmłodszych – dwa koczki po bokach głowy (tzw. space buns) sprawiają, że każda dziewczynka wygląda jak mała księżniczka z kreskówki. Co ważne dla rodzica, takie koczki są bardzo praktyczne: nic nie lata przy twarzy, włosy są solidnie zebrane, a całość trzyma się nawet podczas szalonej zabawy. Wbrew pozorom ich zrobienie jest dziecinnie proste. Wystarczy przedzielić włosy przedziałkiem na środku i zrobić dwa wysokie kucyki po bokach. Następnie każdy kucyk skręć wokół własnej osi, formując ślimaczka, i zawiń dookoła gumki. Powstaną dwa słodkie koki – upnij je drugą gumką lub wsuwkami. Im mniej idealnie, tym lepiej – w 2025 stawiamy na niedbały, lekko potargany efekt zamiast gładko ulizanych koków. Możesz nawet wypuścić kilka cienkich kosmyków przy twarzy, by fryzurka miała swobodny, dziecięcy charakter. Dwa koczki świetnie wyglądają u maluchów, ale i starsze dziewczynki mogą je nosić w nieco niższej, bardziej stonowanej wersji (np. koczki upięte tuż nad karkiem). Warianty dla różnych długości: jeśli włosy są bardzo długie – okręć koczki w warkoczyki przed zawinięciem, wyjdą efektowne „oplecione” bułeczki. Jeśli włosy są krótsze – zrób koczki z samej górnej warstwy włosów (półupięcie), a dół włosów zostaw rozpuszczony. Każda wersja jest urocza!
Jak to zrobić: Podziel włosy na dwie równe części z przedziałkiem na środku. Zwiąż dwa wysokie kucyki mniej więcej nad uszami. Każdy kucyk zakręć wokół, jakbyś chciała zrobić śrubkę, a następnie zawiń dookoła podstawy kucyka, formując kok. Umocuj gumką albo kilkoma wsuwkami. Delikatnie powyciągaj pojedyncze kosmyki z koczków, aby nadać im objętości i swobody – nie chodzi o idealny baletowy kok, raczej o zabawną fryzurkę z charakterem. Opcjonalnie przypnij malutkie kokardki przy każdym koczku lub użyj kolorowych gumek, by fryzura była jeszcze bardziej figlarna. Voilà – czas podbijać szkolne korytarze w takim stylu!

Dwa dobierane warkocze z kokardkami
Coś dla fanek klasyki – dwa warkocze. Pamiętasz fryzurę Pippi Pończoszanki? W 2025 wraca ona w wielkim stylu, ale w nieco odświeżonej wersji. Zamiast zwykłych cienkich warkoczyków, zapleć dziecku dwa warkocze dobierane (po jednym z każdej strony głowy). Taka fryzura wygląda bardzo schludnie, a przy tym jest odporna na wszelkie harce – idealnie utrzymuje włosy w ryzach przez cały dzień nauki i zabawy. Co zrobić, by dwa warkocze nie wyglądały nudno? Postaw na dodatki! Możesz zakończyć każdy warkocz kolorową gumką z pomponikiem lub przewiązać końcówki kokardkami – od razu fryzura nabiera uroku. W trendach pojawia się też pomysł, by wplatać w warkocze cienkie wstążeczki albo pasemka kolorowych włosów (np. różowych czy fioletowych) – to prosty sposób na efekt wow, a jednocześnie łatwy do usunięcia przed kolejnym dniem szkoły. Dwa dobierane warkocze są dość eleganckie, więc sprawdzą się nie tylko na co dzień, ale i na szkolne akademie czy uroczystości. A przede wszystkim – każda mama siedmiolatki potwierdzi, że dwa warkocze to pewniak, gdy brak pomysłu na inne uczesanie!
Jak to zrobić: Podziel włosy na dwie sekcje z przedziałkiem pośrodku (może być prosty albo zygzakowaty dla zabawy). Zacznij z jednej strony: przy czole wydziel trzy małe pasma i zaplataj dobieranego warkocza wzdłuż głowy, kierując się w dół, za ucho. Gdy dojdziesz do karku, zapleć resztę włosów normalnie do końca i zwiąż gumką. Powtórz to samo z drugiej strony. Postaraj się, by oba warkocze były mniej więcej symetryczne. Na koniec zwiąż na każdej końcówce wstążkę w kokardkę albo załóż ozdobne gumki. Możesz też lekko powyciągać pętelki warkoczy na długości, by nadać im pełniejszy, luźniejszy wygląd. Gotowe – klasycznie, a jednak modnie!

Mam nadzieję, że te propozycje dodadzą Ci inspiracji podczas porannego czesania. Pamiętaj – kluczem jest wygoda dziecka i oszczędność czasu, a modne akcenty zawsze możesz dodać poprzez kolorowe gumeczki, spinki czy opaski. Dzięki tym fryzurom twoja córka poczuje się pewnie i stylowo, a Ty wyślesz ją do szkoły z uśmiechem. Powodzenia przy czesaniu! 😍
















