
Jeśli marzysz o podkręconych, „otwartych” oczach bez codziennego zalotkowania, koreańska laminacja rzęs może być dokładnie tym, o czym mówi teraz pół beauty-świata. To trend inspirowany K-beauty: ma być naturalnie, świeżo, ale WOW – bez przerysowania i bez uczucia, że „coś masz na oku”.
Koreańska laminacja rzęs – co to za trend i o co w nim chodzi?
Koreańska laminacja rzęs to nowoczesne podejście do zabiegu podkręcania i stylizacji rzęs, łączące efekt liftingu rzęs z mocnym naciskiem na pielęgnację, elastyczność i naturalny połysk. W praktyce chodzi o to, żeby rzęsy były widocznie uniesione u nasady, równiutko ułożone, ale nadal miękkie i „swoje” – bez sztywności, przesuszenia i przesadnie teatralnego skrętu. To właśnie ten „koreański” vibe: świeżość, lekkość i zdrowy wygląd.
Skąd wzięła się moda na koreańską laminację?
K-beauty od lat kocha efekt „no-makeup makeup”: wyglądać jak po 8 godzinach snu i dwóch litrach wody, nawet jeśli było… różnie 😉 Koreańska laminacja wpisuje się w ten styl idealnie, bo:
podkreśla oko, ale nie daje efektu sztuczności,
skraca poranną rutynę (rzęsy „robią robotę” same),
jest świetną alternatywą dla osób, które nie chcą przedłużania, a chcą „czegoś więcej”.
Koreańska laminacja vs klasyczna laminacja/lifting rzęs – różnice
Najprościej: koreańska laminacja to często bardziej „pielęgnacyjna” i delikatna wersja podejścia do liftingu. Różnice, które najczęściej zauważysz:
Efekt: bardziej naturalne uniesienie, mniej „mocnego skrętu”, więcej wrażenia zdrowych, sprężystych rzęs.
Podejście do kondycji włosa: większy nacisk na odżywienie, domknięcie łuski, miękkość i połysk.
Stylizacja: rzęsy mają być równo ułożone i „czyste” wizualnie – takie instagramowe, ale bez przerysowania.
Uwaga: finalny efekt i tak zależy od Twoich rzęs (długość, kierunek wzrostu, gęstość) oraz od techniki osoby wykonującej zabieg.
Jak wygląda zabieg krok po kroku?
Żebyś wiedziała, czego się spodziewać na fotelu, proces zazwyczaj wygląda tak:
Konsultacja – czy masz alergie, wrażliwe oczy, jakich efektów oczekujesz (naturalnie czy bardziej „doll eyes”).
Dokładne oczyszczenie rzęs – bez tego żaden zabieg nie będzie równy i trwały.
Dobór wałeczka/silikonowej formy – to jest klucz do efektu (uniesienie vs skręt).
Etap modelowania – rzęsy są układane i „programowane” w nowy kształt.
Utrwalenie – żeby efekt się stabilnie trzymał i rzęsy wracały do formy po umyciu.
Pielęgnacja/odżywienie – tu często pojawia się element „koreański”: dopieszczenie rzęs tak, by były miękkie, błyszczące i nie wyglądały na zmęczone zabiegiem.
(Opcjonalnie) Koloryzacja rzęs – jeśli chcesz mocniej podkreślić spojrzenie bez tuszu.
Całość trwa zwykle około godziny.
Jaki efekt daje koreańska laminacja rzęs i ile się utrzymuje?
Efekt jest najbardziej widoczny w pierwszych dniach: oko wygląda na większe, rzęsy są uniesione, uporządkowane i „bardziej obecne”. Trwałość zazwyczaj to kilka tygodni (często ok. 4–8), ale realnie wpływa na to: cykl życia Twoich rzęs, pielęgnacja po zabiegu, kosmetyki, tarcie oczu, sauna/para i jakość wykonania.
Dla kogo to będzie strzał w dziesiątkę?
Koreańska laminacja rzęs szczególnie fajnie sprawdza się, jeśli:
masz rzęsy proste lub rosnące w dół i chcesz je „otworzyć” u nasady,
chcesz wyglądać świeżo bez makijażu,
lubisz delikatny, naturalny efekt zamiast mocnej stylizacji,
nie chcesz lub nie możesz nosić przedłużanych rzęs.
Kiedy lepiej odpuścić (albo skonsultować wcześniej)?
Są sytuacje, gdy warto się wstrzymać lub zrobić konsultację:
podrażnienie oka, infekcje, jęczmień, świeże stany zapalne,
silna skłonność do alergii lub reakcje na farbki/kosmetyki (tu często ratuje test uczuleniowy),
bardzo osłabione, łamliwe rzęsy po intensywnym przedłużaniu – wtedy czasem lepiej najpierw odbudować bazę,
okres po zabiegach okulistycznych – tu już obowiązkowo zielone światło od lekarza.
@natalkakotwaa wykonałyśmy także laminację brwi💖 📍 Warszawa salon soulashes☺️ #koreanskalaminacjarzes #laminacjarzęswarszawa #koreanlashlift #laminacjarzeswarszawa #laminacjarzęs
Pielęgnacja po zabiegu: jak nie zepsuć efektu w 24 godziny
Jeśli chcesz, żeby było pięknie i długo:
przez pierwszą dobę unikaj moczenia, pary, sauny i pocierania oczu,
nie używaj ciężkich, tłustych produktów przy linii rzęs od razu po zabiegu,
czesz rzęsy czystą szczoteczką „na sucho”, gdy są już w pełni stabilne,
demakijaż rób delikatnie (bez szorowania), najlepiej ruchami w dół,
możesz dodać lekkie serum pielęgnacyjne, jeśli stylistka je poleci.
Jak wybrać dobre miejsce na koreańską laminację rzęs?
Tu nie chodzi o „najładniejsze zdjęcie na Instagramie”, tylko o bezpieczeństwo i technikę. Zwróć uwagę na:
higienę stanowiska i jednorazowe elementy tam, gdzie trzeba,
rozmowę przed zabiegiem (czy ktoś pyta o alergie i oczekiwania),
portfolio „przed i po” na różnych typach rzęs,
czy efekt wygląda na miękki i równy (a nie posklejany i sztywny),
czy dostajesz jasne zalecenia pielęgnacyjne.
Mini FAQ
Czy po laminacji można malować rzęsy? Tak – wiele osób nawet nie musi, ale jeśli lubisz tusz, zwykle nie ma przeciwwskazań (po czasie wskazanym przez stylistkę).
Czy to niszczy rzęsy? Dobrze wykonany zabieg + prawidłowa pielęgnacja nie powinny robić krzywdy. Najczęstszy problem to zbyt mocne działanie, zły dobór formy albo zbyt częste powtarzanie bez przerw.
Jak często można powtarzać? Najczęściej rozsądnie jest robić przerwę zgodną z cyklem odrastania rzęs i zaleceniami stylistki – nie „co chwilę”, bo rzęsy też potrzebują odpoczynku.















