Test masek do włosów Anwen

Na pierwsze kosmetyki Anwen czekały chyba wszystkie włosomaniaczki, włącznie ze mną. Nie mogłam więc nie przetestować słynnych już „anwenówek”, o których głośno w blogosferze. O tym, co wynikło z testów i jak oceniam maski, przeczytacie poniżej.

Zaznaczę jeszcze tylko, że mam włosy niskoporowate na długości i wysokoporowate na końcach, dlatego też uznałam, że idealnie nadają się do recenzji porównawczej wszystkich trzech rodzajów masek.

maski anwen anwenowki recenzja opinia blog

Moje trzy sposoby na przeprowadzenie testów masek do włosów Anwen?

Sposób pierwszy

Włosy po umyciu szamponem Schwarzkopf BC Oil Miracle Brazilnut (tutaj recenzja) podzieliłam na trzy partie i na każdą z nich nałożyłam inną maskę. Pozostawiłam je na włosach ok. 20 minut i spłukałam. Włosy wysuszyłam suszarką. Najlepsze efekty dały maski do włosów niskoporowatych i średnioporowatych. Przy masce do włosów wysokoporowatych były one już lekko spuszone.

Sposób drugi

Aby mieć pewność co do tego, która z dwóch najlepszych masek jest lepsza dla moich włosów, podzieliłam je tym razem na dwie części – na jedną zaaplikowałam maskę do nisko-, a na drugą do średnioporowatych włosów. Bez dwóch zdań starcie wygrała maska do włosów niskoporowatych. Aczkolwiek  tutaj znaczenie z pewnością ma obecność keratyny w masce dla włosów średnioporowatych, której moje włosy w nadmiarze nie tolerują.

Sposób trzeci

W końcu postanowiłam spróbować masek zgodnie z przeznaczeniem. Na długość zaaplikowałam maskę dla włosów niskoporowatych, a na same końce dla włosów wysokoporowatych. To był strzał w dziesiątkę!  Włosy na długości nie były spuszone, a wygładzone, natomiast końcówki zostały wyraźnie odżywione.

kolaz

Wygląd i zapach masek do włosów Anwen

Wszystkie maski do włosów Anwen mają barwę białą w różnych jej odcieniach.
Jeśli chodzi o konsystencję, to zdecydowanie najbardziej gęsta jest maska Kokos i Glinka. Ma konsystencję średnio twardego masła. Pozostałe dwie konsystencją przypominają kremy do twarzy.

Maski zamknięte są w plastikowych, przezroczystych słoiczkach z aluminiowymi nakrętkami. Na opakowaniach znajdują się naklejki z kwiatowym wzorem, wspólnym dla wszystkich masek.

Zapachem najbardziej uwiodła mnie zdecydowanie maska Kiełki pszenicy i Kakao, która pachnie czekoladą. Maska Kokos i Glinka, dość przewrotnie, ma zapach cytrusów, natomiast Winogrona i Keratyna to męskie perfumy. Ładne, choć mnie osobiście bardziej zadowoliłby zapach winogron. Niestety zapachy nie utrzymują się na włosach zbyt długo. Po 2-3 godzinach od mycia nie czuć już nic.

anwenowki anwen maski recenzja opinie test

Działanie masek Anwen

Maski widocznie odżywiają włosy, nie przetłuszczając ich, nawet nakładane przy nasadzie. Ze względu jednak na bogate składy obciążają je (poza maską do włosów wysokoporowatych), choć akurat ja nie mam nic przeciwko temu. Kosmetyki dobrze rozprowadzają się na włosach i są bardzo wydajne. Ponadto ułatwiają ich rozczesywanie.

maska do wlosow wysokoporowatych niskoporowatych srednioporowatych anwen

Podsumowując, jestem zadowolona z działania tych produktów. Ważny jest jednak dobór maski do rodzaju włosów. Niewłaściwe jej dobranie może bowiem spowodować efekt odwrotny do zamierzonego.

Test masek do włosów Anwen
4.3 (86.67%) 3 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*