23.01.2018

Regeneracja włosów z serią Wella Fusion

Fusion to najnowsza seria kosmetyków regenerujących marki Wella. Widząc, w jakim tempie zaczęła znikać z naszych półek, nie mogłam jej nie przetestować. Byłam ciekawa, czy tak dobra sprzedaż jest wynikiem rewelacyjnego działania kosmetyków, czy wyłącznie działań marketingowych. Do testów wybrałam standardowy zestaw – szampon, odżywkę oraz maskę intensywnie odbudowującą Wella Fusion.

Odbudowa włosów według Wella Fusion

Nowa seria regeneracyjna charakteryzuje się zastosowanymi w niej innowacyjnymi technologiami, nie stosowanymi do tej pory w żadnych innych kosmetykach. Mają one za zadanie dogłębnie i jednocześnie w krótkim czasie odżywić włosy i zabezpieczyć je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

IMG_1013

W serii Fusion został zastosowany program Silksteel Fusion, inspirowany jedwabiem z pajęczej sieci. Połączenie aminokwasów jedwabiu i zmikronizowanych pigmentów pozwala na wniknięcie formuły w głąb włosa, odbudowując go na poziomie mikro i makro. Ponadto program Silksteel Fusion sprawia, że włosy stają się bardziej odporne na uszkodzenia, a łuski włosa są wygładzone.

Ponadto obecna w serii Wella Fusion technologia EDDS działa na zewnątrz włosa, usuwając z niego zanieczyszczenia metalami ciężkimi oraz chroni przed działaniem wolnych rodników. Natomiast zmikronizowane lipidy odbudowują strukturę włosa na poziomie makro.

Kompleksowa odbudowa włosów

IMG_1010

Szampon intensywnie odbudowujący Wella Fusion zachwycił mnie od razu. Miałam ochotę nie używać po nim już odżywki ani maski, ponieważ po samym jego zastosowaniu włosy były tak miękkie, gładkie i lejące, jak po najlepszych kosmetykach odżywiających. I tak jak większość szamponów sprawia, że włosy są szorstkie i splątane, tak tutaj w ogóle nie miałam takiego wrażenia. Włosy bez użycia szczotki były idealnie gładkie i sprawiały wrażenie dokładnie rozczesanych. Wielokrotnie podkreślałam, że dla mnie szampon musi myć włosy i nie wymagam od niego niczego więcej. Natomiast działanie tego kosmetyku zupełnie mnie zaskoczyło, bo nie potrzebował żadnych dodatkowych „wspomagaczy” do wywołania efektu wow!

IMG_1012

Kolejna była odżywka intensywnie odbudowująca Wella Fusion. Nie myślałam, że po jej zastosowaniu będzie jeszcze lepiej, ale jednak! Odżywka sprawia, że włosy są jeszcze bardziej miękkie i gładkie. Użycie odżywki nawet u nasady włosów nie obciąża ich, ponadto włosy nie strączkują się. Tym, co mnie zdziwiło, jest sposób użycia odżywki. Producent zaleca pozostawienie jej na włosach na 2 minuty, co jest ekstremalnie krótkim czasem. Wiedząc, że odżywka ma bogaty skład, nie chciałam przedobrzyć. Zbyt długie pozostawienie jej na włosach może je bowiem obciążyć.

IMG_1014

Ostatnim testowanym kosmetykiem była maska intensywnie odbudowująca Wella Fusion. Jeśli chodzi o jej działanie, to nie mogę powiedzieć nic ponad to, co napisałam o szamponie i odżywce – tylko jeszcze bardziej 😉 Czas jej trzymania na włosach również jest bardzo krótki, bo wynosi tylko 5 minut. Maskę nałożyłam również od nasady włosów, ale nie był to dobry pomysł. Zdecydowanie lepiej jest ją nałożyć od uszu w dół, ponieważ użyta przy nasadzie obciąża włosy, przez co sprawiają one wrażenie nieświeżych.

Luksusowa pielęgnacja włosów z Wella Fusion

Chociaż działanie kosmetyku jest najważniejsze, to nie bez znaczenia pozostają wrażenia zapachowe. Zarówno w trakcie mycia włosów, jak i już po ich wysuszeniu, towarzyszył mi przyjemny, luksusowy zapach. Nie jest on przypadkowy, a został specjalnie dobrany i stworzony na potrzeby tej serii. Nuty bazowe to klasyczne, dobrze sprawdzające się w każdym wypadku zapachy – sandałowiec, drewno cedrowe i moja ulubiona wanilia. Nuty serca to zapachy kwiatowe – gardenia, różowa piwonia oraz heliotrop, natomiast nuty głowy to orzeźwiający grejpfrut w towarzystwie liści zielonej herbaty i jabłek Pink Lady. Takie połączenie zapachów sprawia, że zapach kosmetyków Wella Fusion przypadnie do gustu każdej kobiecie.

IMG_1015

Samo używanie kosmetyków również jest bardzo przyjemne. Włosy nie plączą się w czasie mycia, są przyjemnie śliskie i gładkie. Szampon dobrze się pieni, więc do umycia nawet długich włosów wystarcza niewielka jego ilość. Odżywka oraz maska również są bardzo wydajne i świetnie rozprowadzają się na włosach. Z racji gęstej konsystencji maski, warto rozprowadzić ją na włosach metodą wczesywania, aby dokładnie otuliła każde pasmo. Ja w tym celu używam szczotki Tangla Angel Xtreme, która wydaje się do tego stworzona.

Połączenie wrażeń zapachowych, przyjemnego używania kosmetyków i designu opakowań powoduje, że seria Wella Fusion sprawia wrażenie luksusowej. A przecież wszyscy dobrze wiemy, że każda kobieta zasługuje na odrobinę luksusu 🙂

Regeneracja włosów z serią Wella Fusion
5 (100%) 2 głosów

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*